Strona 300 z 300

Re: Litza

PostWysłany: 26 Lip 2022, 07:15
przez ożeszty
Pewna Starsza Pani napisał(a):Ożeszty, przecież nie żyjemy w czasach głodu i to nie jest tak, że ojciec zeżarł głodnym dzieciom ostatni kawałek mięsa w całym domu :roll:

niczego takiego nie sugerowałem,
Dzięki Tobie miałem okazję usłyszeć wystąpienie Litzy. Nie komentuję całości, bo ona trzyma się kupy. Nie robię z jednego niefortunnego przykładu sensacji, bo tym zajmują portale plotkarskie. Wyraziłem swoją opinię na jego temat

Re: Litza

PostWysłany: 26 Lip 2022, 11:04
przez Quilombo
Ja mam na ten temat zdanie podobne do ojcaeryka. Przy czym mam taką niezbadaną naukowo intuicję, że ten "wielki kotlet" ma swoje podłoże w antropologii i biologii właśnie. A mam też taką intuicję, że cokolwiek się na tym opiera (jakkolwiek byłoby dziwne czy zaściankowe) jest właściwe i słuszne bo nie opiera się na modzie, poprawności politycznej czy odkryciach naukowców ale właśnie na konieczności przetrwania. Myślę sobie też że ten kotlet absurdalny nie jest bo to bardziej symbol, mający przywoływac takie wspomnienia o jakich pisze ojcieceryka i myślę, że bardziej w takim kontekście i z lekkim żartem użył go Litza. Mogę tylko zgadywać ale ciężko mi sobie wyobrazić jakoby Litza miał kiedykolwiek robić focha czy wyrzuty dzieciom lub Dobrochnie bo dostał kotlet o ułamek panierki mniejszy albo nawet taki sam jak któryś z jego synów. Myślę też że chętnie by go oddał komuś kto byłby aktualnie bardziej głodny (potrzebujący) i kojarzy mi się w tym momencie taki znany skąd innąd tekst żeby zajmować ostatnie miejsce a posądza Cię na najbardziej zaszczytnym. Zajmij to najważniejsze to Cię wyproszą. Ten największy kotlet to takie zaproszenie przez żonę na najbardziej zaszczytne miejsce po całym (czy połowie) dnia służenia rodzinie.

Re: Litza

PostWysłany: 31 Lip 2022, 15:03
przez Smok
Quilombo napisał(a): bo dostał kotlet

Dawno nie gadałem z Litzą o kuchennych kwestiach, ale kilka lat temu mówił, że nie je wcale mięsa ;)

Re: Litza

PostWysłany: 02 Wrz 2022, 08:37
przez dlugaj
Ja to bym dopatrywał się w tym kotlecie i jego wielkośći formy podziękowania za tą pracę dla rodziny,poprostu.Bez analiz,przypomnień że to czasy się zmieniły,czy innych rozkmin. Czysta miłość i wdzięczność

Wysłane z mojego M2102J20SG przy użyciu Tapatalka

Re: Litza

PostWysłany: 03 Paź 2022, 18:05
przez moher
Kotlet ma to do siebie, że odgrzewany na maxa. Wywiad był przeprowadzony jakieś 15 lat temu. :lol:

Re: Litza

PostWysłany: 03 Paź 2022, 21:03
przez Quilombo
O! Haj Moher :piwo:

Re: Litza

PostWysłany: 05 Paź 2022, 13:21
przez dlugaj
moher napisał(a):Kotlet ma to do siebie, że odgrzewany na maxa. Wywiad był przeprowadzony jakieś 15 lat temu.
Zobacz Pan, jak to długo można przy jednym kotlecie posiedzieć

Wysłane z mojego M2102J20SG przy użyciu Tapatalka