ANNO DOMINI MMXX

Nowa PŁYTA 2020

Re: ANNO DOMINI MMXX

Postprzez jaqjordan » 14 Paź 2020, 20:02

babeo napisał(a):Po wielu przesłuchaniach niestety. Produkcyjnie ta płyta kompletnie mi nie leży. Wokal schowany, gitary skrzeczące. Niestety domyślanie się wokali nie bawi mnie przy tak ważnych tekstach. Teledysk Hołd już jest lepiej zrealizowanym dźwiękowo niż nagranie na CD* Dla porównania włączyłem sobie Buraki. Tak każdą literę słuchać. Czekam na winyl, choć nie liczę na cuda, bo w różnych wpisach Litza twierdzi, że mix jest ok. Widocznie mamy różne oczekiwania co do brzmienia poza tym muzycznie i tekstowo dobrze i solidnie.

* - słucham na dobrym sprzęcie.
Kurcze. Dla mnie też wokal jest za cicho. A szkoda, bo jednak na nim mi zależy jeśli chodzi o Luxtorpedę.

Wysłane z mojego VTR-L29 przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
jaqjordan
 
Posty: 49
Rejestracja: 05 Gru 2017, 10:01

Re: ANNO DOMINI MMXX

Postprzez Smok » 14 Paź 2020, 20:55

Też tak myślałem po pierwszym odsłuchu, ale panowie... włączcie drugi raz - wraz z książeczką i tekstami... później już jest naprawdę mega :)
Więc dokąd, dokąd ta wędrówka
Posmutniał król i zadął w róg
Przeciwnik straszy, pielgrzym idzie
A pyta zawsze Bóg
Awatar użytkownika
Smok
 
Posty: 6003
Rejestracja: 11 Maj 2011, 12:45
Miejscowość: Wschód

Re: ANNO DOMINI MMXX

Postprzez abednego » 15 Paź 2020, 08:08

coola napisał(a):Kupiłem. Przyszła. Teraz mogę bez skrupułów tę płytę Napie dać :D

bo mało ma! :lol:
Persona non grata

:lux: Niegrzeczna droga Litzy :lux:
135 : 184 : 206 : 252 : 278 : 360 : 402 : 468 : 590
Awatar użytkownika
abednego
 
Posty: 1341
Rejestracja: 10 Gru 2012, 16:59
Miejscowość: okolytze stolytzy

Re: ANNO DOMINI MMXX

Postprzez wenseboro96 » 15 Paź 2020, 09:22

Co do efektów gitarowych to Litza w jednym z wywiadów mówił, że "ekstra efektów" używał tylko H9. Więc obstawiałbym, że w refrenie "Na czworakach" to też jest H9. Na pewno efekt użyty w "Sęku" to H9 kanał 95
Awatar użytkownika
wenseboro96
 
Posty: 73
Rejestracja: 12 Paź 2014, 19:58

Re: ANNO DOMINI MMXX

Postprzez Quilombo » 15 Paź 2020, 11:57

Na tej płycie ciekawe jest m.in. to że słychać na niej wszystkie poprzednie. I tak na przykład Instrumentalnie bardzo mocno kojarzy mi się z debiutem przez co najmniej mi wchodzi.
śtychem tam, śtychem
"Nadzieja jeszcze iskrzy, trzymana w małych dłoniach"
Awatar użytkownika
Quilombo
 
Posty: 12837
Rejestracja: 14 Maj 2011, 09:43
Miejscowość: Frysztak

Re: ANNO DOMINI MMXX

Postprzez Smok » 15 Paź 2020, 15:04

wenseboro96 napisał(a):Więc obstawiałbym, że w refrenie "Na czworakach" to też jest H9.

Coś mi się obiło o uszy, że to był jednak H4 ;)
Więc dokąd, dokąd ta wędrówka
Posmutniał król i zadął w róg
Przeciwnik straszy, pielgrzym idzie
A pyta zawsze Bóg
Awatar użytkownika
Smok
 
Posty: 6003
Rejestracja: 11 Maj 2011, 12:45
Miejscowość: Wschód

Re: ANNO DOMINI MMXX

Postprzez babeo » 16 Paź 2020, 12:00

Smok napisał(a):Też tak myślałem po pierwszym odsłuchu, ale panowie... włączcie drugi raz - wraz z książeczką i tekstami... później już jest naprawdę mega :)
Nie no, wiadomo że tak można. Jednak moje oczekiwani co do brzmienia były inne. Dodatkowo podkreślę słowo „moje”.
Kred napisał(a):Babeo, jakoś Cię zaczynam lubić nawet. ;) || I tak Cię lubię, Babeo. || Osztygnoju! :piwo:
Awatar użytkownika
babeo
 
Posty: 2338
Rejestracja: 07 Lut 2015, 21:06
Miejscowość: Poznań

Re: ANNO DOMINI MMXX

Postprzez niekulturalnyczłek » 23 Paź 2020, 12:05

Ostatnim razem byłem tutaj prawie 1,5 roku temu. Dobrze wrócić w związku z nową płytą. Przesłuchałem całego albumu co najmniej 3 razy. Po wielu wypowiedziach Litzy z koncertów przed premierą płyty oraz tekstach umieszczanych w utworach mogę powiedzieć tylko to, że Litza trochę ewangelizuje na koncertach jak i na płycie. Widać, że bardzo dużo przeżył z Bogiem przez ostatnie kilka lat i tak na przykład utwory: "Sęk", "Cel", "Bonędza City", "Instrumentalnie", "List", "Opty Pesy" bardzo do mnie przemawiają. "Instrumentalnie" jest utworem, który mnie bardzo uderzył, bo wprost pokazał jak ja traktowałem i niestety dalej traktuje ludzi, jak egoistycznie wykorzystuje ludzi, aby osiągnąć swoje cele, a bardzo rzadko widzę po prostu człowieka. "Cel" - jeden z ważniejszych dla mnie utworów. Wiem gdzie zmierzam i do kogo. Czasem ten cel jest zatracany na rzecz bycia najlepszym w Bonędzy City. Owszem zależy mi bardzo na dobrze wykonywanej pracy czy w zborze czy w firmie, w której pracuje natomiast czasem ten cel jest zasłonięty przez chęć zrobienia czegoś najlepiej. "Sęk" świetna parafraza historii Jezusa. Teraz z resztą na świecie tak samo próbuje się naukowo rozważyć czy Jezus był Synem Bożym, czy Bóg w ogóle istnieje, ale właśnie czasem trzeba oślepnąć żeby w końcu przejrzeć zupełnie jak Paweł Apostoł. "List" poniekąd odbieram jako słowa Boga do duchowego dziecka. "Opty Pesy" pokazuje takie czasem miotanie się w życiu ale też jest pięknym dziękczynieniem dla Boga, że pomimo tego wszystkiego dobrze się skończyło, bo przecież Bóg jest dobrym Ojcem, który chce dla nas najlepszego zakończenia naszej historii tutaj na ziemi, ale chce nowej historii tam w Królestwie. A od strony muzycznej da się wychwycić wszystkie dotychczasowe klimaty z poprzednich płyt. Duża różnorodność, fajna przestrzeń i tak jak przy poprzednich niektórych utworach z poprzednich płyt czasem miałem wrażenie, że muzyka nie pasuje do tekstu, tutaj jest zupełnie inaczej. Wszystko świetnie do siebie dopasowane. :bravo:
Jak to jest, że człowiek ślepy potrafi dostrzec więcej
Kiedy ten ze zdrowym okiem potrafi patrzeć tylko w siebie?
niekulturalnyczłek
 
Posty: 1657
Rejestracja: 21 Gru 2012, 13:08

Re: Odeszli..

Postprzez Smok » 23 Paź 2020, 19:07

Laser napisał(a):Pandemia-Srandemia". Naprawdę w to wierzysz? Wyłącz radio, wyłącz telewizję, a wtedy przestaniesz chodzić na czworaka.. Pozostaw jednak Facebooka i.. no może telewizję Republika - warto jej słuchać bo tam mówią niewygodną prawdę, zamiast cytować głupio-mądrych "ekspertów".

Gdyby się ktoś czepiał - zaznaczam, że cytuję tu złote myśli Litzy i Hansa z wywiadów jakie udzielali po ukazaniu się nowej płyty (choć nie tylko). Czytam oraz słucham ich bowiem uważnie i rozważam w swoim małym, głupim serduszku każde powiedziane słowo.


Wsztrzymywałem się te dwa dni z komentarzem do tego (bo wątek nieodpowiedni, bo nie chciałem zaśmiecać, no ale jednak....

Też słucham wywiadów, wydaje mi się uważnie i jestem pewien, że odczytuję z nich inne niż Ty podejście - także do Covida i kawałka "Na czworakach".
Ale ok, Twoja wola, choć mam wrażenie, że łatwo byłoby wybrać złote myśli (bez kontekstu) większości osób udzielających się na Tym forum, pewnie także i Twoje, i podsypując szczyptą ironicznego komentarza po prostu zmanipulować. To nie jest fair. Uważam, że fajnie (i naprawdę w porządku) byłoby podyskutować w konkretnych tematach (o płycie, w wątku o wywiadach) i tam się odnieść do tego.
Więc dokąd, dokąd ta wędrówka
Posmutniał król i zadął w róg
Przeciwnik straszy, pielgrzym idzie
A pyta zawsze Bóg
Awatar użytkownika
Smok
 
Posty: 6003
Rejestracja: 11 Maj 2011, 12:45
Miejscowość: Wschód

Re: Odeszli..

Postprzez Laser » 23 Paź 2020, 20:32

Smok napisał(a):Też słucham wywiadów, wydaje mi się uważnie i jestem pewien, że odczytuję z nich inne niż Ty podejście - także do Covida i kawałka "Na czworakach".
Ale ok, Twoja wola, choć mam wrażenie, że łatwo byłoby wybrać złote myśli (bez kontekstu) większości osób udzielających się na Tym forum, pewnie także i Twoje, i podsypując szczyptą ironicznego komentarza po prostu zmanipulować.


Nie mów, że "Twoja wola" tylko napisz wprost konkretnie o co Ci chodzi i jak rozumiesz to o czym nasi bohaterowie się wypowiadali. Być może jestem w błędzie bo może oni nieprecyzyjnie się wyrazili. Być może ja coś źle zrozumiałem. Możemy sobie porozmawiać w innym wątku o tym wszystkim. Wypowiedzi Litzy i Hansa tak jak ja je rozumiem - są moim zdaniem skandaliczne. Uwzględniając to - weź pod uwagę, że i tak starałem się ująć to jak najdelikatniej jak się da, ale jednocześnie nie zgubić sensu.

Bazuję tutaj na dwóch wywiadach - w Teraz Rock i radiu Nowy Świat. Każdy sobie może sprawdzić jaki był kontekst. Jestem szczery i nie wiem gdzie miałbym tu manipulować. Zdanie jednej osoby wyrażającej konstruktywną krytykę jest wydaje mi się nawet dla samych muzyków bardziej wartościowe od opinii całej armii lizusów. Dlatego nie uważam żebym dokonywał tutaj czegokolwiek nieuczciwego. :roll:
"(Laser) nie chce mi się prowadzić rozmowy z tobą gdyż arogancja twoja wielka jest jak Himalaje a głupota jej dorównuje..." - santaputa
Awatar użytkownika
Laser
 
Posty: 743
Rejestracja: 14 Sie 2011, 13:18
Miejscowość: Szczecin

Re: Odeszli..

Postprzez Smok » 23 Paź 2020, 21:35

Nie słuchałem nowego świata, ale posłucham. Teraz rocka nie mam pod ręką (został poza zasięgiem, raczej do środy, ale zerknę). A wywiad u Makaka słyszałeś? Też skandalicznie?

Laser napisał(a):Zdanie jednej osoby wyrażającej konstruktywną krytykę jest wydaje mi się nawet dla samych muzyków bardziej wartościowe od opinii całej armii lizusów.

Pijesz do kogoś konkretnego czy nazywasz tak na oślep?
Więc dokąd, dokąd ta wędrówka
Posmutniał król i zadął w róg
Przeciwnik straszy, pielgrzym idzie
A pyta zawsze Bóg
Awatar użytkownika
Smok
 
Posty: 6003
Rejestracja: 11 Maj 2011, 12:45
Miejscowość: Wschód

Re: Odeszli..

Postprzez Laser » 23 Paź 2020, 22:02

Smok napisał(a):A wywiad u Makaka słyszałeś? Też skandalicznie?
Co to ma znaczyć? Zluzuj bombki, szefie. Najpierw posłuchaj wywiadu w NŚ i przeczytaj w TR i dopiero potem się na mnie wyżyjesz (skoro jak widać musisz). Teraz trochę jakby nie masz powodu, skoro jeszcze nie wiesz czy nie mam racji. Logika.

Wywiadu u Makaka nie słyszałem. ;)

-- 23 Paź 2020, 22:01 --

Smok napisał(a):Pijesz do kogoś konkretnego..?
Miałem na myśli siebie. EOT.
"(Laser) nie chce mi się prowadzić rozmowy z tobą gdyż arogancja twoja wielka jest jak Himalaje a głupota jej dorównuje..." - santaputa
Awatar użytkownika
Laser
 
Posty: 743
Rejestracja: 14 Sie 2011, 13:18
Miejscowość: Szczecin

Re: ANNO DOMINI MMXX

Postprzez Quilombo » 24 Paź 2020, 20:19

Tak trochę wyrywkowo o nowej płycie:

Dla mnie utwór ""Na czworakach" to bardzo ważny utwór na płycie i dziękuję zespołowi za niego. Nawet jeśli kiedyś trzeba będzie się wstydzić (w co bardzo wątpię) za postawy sceptyczne wobec całej tej sytuacji epidemicznej to takie głosy są potrzebne. Dla mnie to swoisty hymn o wolności nie tylko słowa ale przede wszystkim myśli. Cała ta sprawa mocno polaryzuje ludzi co dowodzi tylko jednego - że to wszystko nie jest takie oczywiste jak nam się mówi. Trochę na zasadzie: "Boisz się odezwać i boisz się być sobą, napisali Ci w gazecie, że myślenie jest chorobą." Zasłanianie się nauką jest moim zdaniem bezczelnością z tego względu, że o tym wirusie cały czas się uczymy i nie wiele można dzisiaj o nim powiedzieć "na pewno". Poza tym robienie z nauki bożka jest niebezpieczne bo można by przytaczać mnóstwo tez i koncepcji kiedyś popartych naukowo....a dzisiaj już nieobowiązujących. To, że ktoś ma "wątpliwość, że istnieje taka możliwość Obcymi ci ludźmi nie kieruje dobro, tylko prawdopodobnie kieruje chciwość" jest jego prawem do swojej opinii i jej wyrażania a ripostowanie o płaskoziemcach i foliarzach - zwykłym chamstwem i niezrozumieniem drugiego człowieka.

"Cel" to dla mnie taki utwór-matka, utwór-basic czy ja nie wiem jak to powiedzieć. Luxtorpeda 1.0? Chodzi mi o to, że jak te 10 lat temu poszła informacja, że Litza założył nowy zespół to wydawało mi się, że to tak właśnie będzie brzmieć. Taki riffy, takie teksty, tyle wokalu Litzy. Bardzo to ważny utwór ze względu na niespokojne i dziwne dzisiaj czasy (i w tym miejscu nie mam na myśli epidemii).

"Eko-plan" rozumiem trochę inaczej tzn. odwrotnie niż trzeba. No bo jak rozumiem refren jest o tym, żeby się poświęcić dla drugiego, dla sprawy, dla idei. A ja w tym utworze słyszę, żeby się zacząć oszczędzać (czyli na opak ;) ) no bo skoro oszczędzamy prąd, wodę, pieniądze i wszystko inne to najwyższy czas zacząć oszczędzać siebie ale w takim rozumieniu, żeby przestać gonić za tym co nie jest takie ważne. Czyli być bardziej tu i teraz, zatrzymać się i popatrzeć na drzewa, ptaki, pójść do lasu, spędzić więcej czasu z bliskimi.

Mam problem lekki ale i progres z utworem "Progres nie problem" Na początku mi nie wchodził i miałem grymas ale teraz już zupełnie inaczej reaguję na ten utwór. Świetny jest rytm, gitara i nawijka Hansa. Problem mam z tym o czym ten utwór jest. A konkretnie z tym, że to dla mnie taka rockowa wersja "Problemy 2" z płyty tolgy fold. Czyli trochę jakby utwór o tym samym, chociaż ciekawe, który powstał pierwszy. No i utwór w sam raz dla mnie bo ja z wszystkiego robię drugi problem i przeważnie cały czas mam przynajmniej problemy 2.

"Matarapatytaparatam" - super! Tekstowo kontynuacja takich szlagierów jak Od zera czy Gimli. Czyli też utwór trochę o tym, że zmagania są cały czas. Niby się o tym wie ale się ma nadzieję, że jak raz jest dobrze to już tak zostanie. Ale super też dlatego, że ja się wychowałem na nu-metalu. I tam praktycznie zawsze na płycie z mocnymi numerami była jakaś ballada lub coś podobnego. Dla mnie to wręcz taka oczywistość. Z resztą Metallica chyba też tak miała? W sensie może i zaskakujący utwór bo Luxtorpeda takiego jeszcze nie miała (przynajmniej na płycie) a z drugiej taka oczywista oczywistość jak dla mnie.

A "Opty pesy" niszczy wszystko ;) . Nie do końca przekonywała mnie wersja koncertowa z tekstem "opty dzisiaj to ja to ja". Ale tu w wersji studyjnej jest znacznie lepiej! Dla mnie to ścisły TOP10 Luxtorpedy. Chyba najlepszy utwór na płycie a na pewno podium. Bo ja jestem zwykły prosty człowiek i takie proste teksty do mnie trafiają najbardziej. A przy takiej energii i radości jakie płyną z tego kawałka to już w ogóle!

No a z utworem "Sęk" mam niestety problem, który polega na tym, że nie za bardzo rozumiem o czym jest :cry: Jeszcze nie do końca umiem go zinterpretować ale czuję, że przesłanie jest bardzo dla mnie ważne. Tzn to co śpiewa Litza jest bardzo piękne i czytelne al to o czym śpiewa Hans to dla mnie na razie matematyka...
śtychem tam, śtychem
"Nadzieja jeszcze iskrzy, trzymana w małych dłoniach"
Awatar użytkownika
Quilombo
 
Posty: 12837
Rejestracja: 14 Maj 2011, 09:43
Miejscowość: Frysztak

Re: ANNO DOMINI MMXX

Postprzez Smok » 24 Paź 2020, 20:44

Laser napisał(a):Bazuję tutaj na dwóch wywiadach - w Teraz Rock i radiu Nowy Świat.

No i mnie zmotywowałeś. Posłuchałem całego wywiadu nasłuchując i nastawiając ucho na Covida... i nawet stanąłem na głowie, aby mieć przed oczami Teraz Rocka :lux:

I tak z Teraz Rocka: "Do tego okres "srandemii" był piękny, bo mogliśmy być razem tutaj, zamknąć się w studiu i pracować. Nie mieliśmy koncertów, wyjazdów, ciśnienia".
Rozumiem, że pada tu tekst "srandemia" - który jest dla Ciebie skandaliczny. Dla mnie on taki nie jest. Odbieram go (i to moja osobista interpretacja) jak zmęczenie tym wszystkim, co się dzieje wokół wirusa i zakażeń: zamykanie gospodarki, wszelkich spotkań i niektórych nielogicznych (a chyba i takie się zdarzyły przez ostatnie pół roku) obostrzeń, często nie trzymających się po prostu logiki (nie będę pisał przykładów, bo nie o tym chcę teraz pisać). Domyślam się, że wiele osób ma już dosyć epidemii, ograniczeń w kontaktach (chyba, że ktoś jest skrajnym introwertykiem) i po prostu chce wracać do tego, co kocha. W ww wypowiedzi odczytuję dualizm podejścia: "piękny czas" i strata koncertów, wyjazdów (a dla artystów, muzyków to także strata pieniędzy, nie ma się co oszukiwać. Litza sprzedał gitarę i wzmacniacz nie z powodu braku miejsca na ścianie).

Przesłuchałem sobie cały wywiad w Radiu Nowy Świat (tutaj link dla leniwych: http://archiwumnowyswiat.top/2020-09-25 ... ktywni.aac )
Poza jakimś lekkim wkrętem Litzy o Godżilli (tak naprawdę nie do końca jasno wyklarowanym - do czego w tym momencie pije). Z kolei Hans więcej o tym telewizorze mówił w kontekście polityki (i nie słyszałem tutaj moralizowania typu: Wyłącz radio, wyłącz telewizję, a wtedy przestaniesz chodzić na czworaka... Pozostaw jednak Facebooka - wręcz przeciwnie, usłyszałem, że może wyciąga (Hans) błędne wnioski, ale są to jego błędy (bardzo odpowiada mi taka postawa)). W wywiadzie pada za to bardzo dobra wypowiedź, że świat wrócił z kosmosu na ziemię, o tym - że ludzie przypomnieli sobie o chorobach i śmierci. A później mówi jedno z najważniejszych zdań w tym wywiadzie, ale ono mogło umknąć, a szkoda.
Laser, proponuję jeszcze raz posłuchać.
Z 10 albo 15 lat temu kiedy Radio Maryja było wciąż posądzane o antyżydowskie wypowiedzi - słyszałem o człowieku (a właściwie słyszałem z nim wywiad) w którym opowiadał, że od chyba pół roku słucha i nagrywa audycje z Radia Maryja pod kątem wypowiedzi antysemickich... i już udało mu się dwie takie wypowiedzi nagrać (!!!). Jak sobie tak słuchałem tego wywiadu to pomyślałem sobie, że czuję się trochę jak ten człowiek, nasłuchuję, czy Litza palną jedno słowo za dużo czy nie. Głupie to trochę...

Laser napisał(a):Zluzuj bombki, szefie.

Moje bombki są megazluzowane, nie czuj się atakowany... Lubię dyskusje, lubię rozmowy

.
Laser napisał(a):Wywiadu u Makaka nie słyszałem.

Może warto?


Ps.
Quilombo właśnie dodał wpis -> zaraz zabieram się do czytania :piwo:
Więc dokąd, dokąd ta wędrówka
Posmutniał król i zadął w róg
Przeciwnik straszy, pielgrzym idzie
A pyta zawsze Bóg
Awatar użytkownika
Smok
 
Posty: 6003
Rejestracja: 11 Maj 2011, 12:45
Miejscowość: Wschód

Re: ANNO DOMINI MMXX

Postprzez maciejoo » 28 Paź 2020, 11:06

Siemanko. Dawno mnie tu nie było ;)

Płytę kupiłem kilka dni po premierze, a ponieważ nie mam odpowiedniego sprzętu grającego (trzeba to zmienić :| ) czekałem na odsłuch aż do pojawienia się płyty na Spotify i wtedy w końcu mogłem słuchać ile wlezie tej płyty czy na słuchawkach czy głośniku bluetooth. ;) Jak bas tu chodzi na tej płycie to jest poezja. Gitary też genialne. Każdy kawałek na tej płycie ma dużo do zaoferowania, choć póki co najdalej mi chyba do Bonędzy. Zaskoczyła mnie Luxtorpeda tymi dwoma spokojnymi kawałkami, a w szczególności Sękiem. Nareszcie coś innego i to w jakże zajebistym wydaniu. Słuchając kawałka Cel nadal mam ciary, litzowy kawałek tak bardzo, aż mi się skojarzył z Solid Rock, może niesłusznie, ale takie moje odczucie. ;) Ekoplan uznaję za taki kawałek motywujący, zresztą nie jeden na tej płycie, ale ten do mnie na tyle przemawia, bo wiem, że sam mógłbym dać z siebie więcej, a nie zawsze daję. Genialny kawałek. O Hołdzie dużo nie trzeba pisać. Świetny kawałek o historii miasta, z którego się wywodzę 8-) Ogółem no bardzo dobra płyta, dla porównania muszę wrócić do poprzednich płyt, ale i bez tego mam przeczucie, że to jedno z lepszych wydań Luxów.

Pzdr ;)
"...A we mnie samym wilki dwa
oblicze dobra, oblicze zła
walczą ze sobą nieustannie
wygrywa ten którego karmię..."
Awatar użytkownika
maciejoo
 
Posty: 208
Rejestracja: 01 Cze 2011, 20:45
Miejscowość: Poznań

Re: ANNO DOMINI MMXX

Postprzez Gómiś » 28 Paź 2020, 16:30

Pan Bóg w swej nieskończonej mądrości chyba wybrał sobie mnie na Ateistę

כל המקיים נפש אחת, מעלין עליו כאילו קיים עולם מלא
Awatar użytkownika
Gómiś
 
Posty: 21241
Rejestracja: 23 Lut 2012, 21:29

Re: ANNO DOMINI MMXX

Postprzez GrasOne » 28 Paź 2020, 18:57

Awatar użytkownika
GrasOne
 
Posty: 2559
Rejestracja: 04 Sie 2012, 19:31
Miejscowość: Konin

Re: ANNO DOMINI MMXX

Postprzez Wichura » 16 Lis 2020, 15:03

Gómiś napisał(a):


Z Dominikiem jest także inny materiał. Mianowicie moja recenzja :D
https://www.youtube.com/watch?v=iOIlnvtFOlo
Wichura
 
Posty: 149
Rejestracja: 24 Lip 2013, 23:50

Poprzednia

Wróć do Wydawnictwa

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

cron