Strona 1 z 2

"Buraki" w UK

PostWysłany: 01 Kwi 2014, 20:37
przez Kred
W związku z tym, że dziś miała miejsce oficjalna premiera abumu A Morał Tej Historii Mógłby Być Taki, Mimo Że Cukrowe, To Jednak Buraki, powstała dziś inicjatywa, by odciążyć Pomidorka w kwestii wysyłki płyt do Wielkiej Brytanii. Ma on wystarczająco do roboty w Ojczyźnie, dlatego też po krótkiej wymianie myśli Litza bez wahania przystał na pomysł, bym to zorganizował zewnętrznie, czyli tu, w Londynie. A po frekwencji na zeszłorocznych koncertach w UK stwierdziliśmy, że powinno być zapotrzebowanie.

Pozwalam sobie więc założyć ten wątek, głównie po to, by zapobiec ewentualnym wątpliwościom słuchaczy Lux na Wyspach (w razie takowych mogą tu zajrzeć i je rozwiać), a co ważniejsze - by zapobiec ewentualnym próbom "podpięcia się" przez kogoś do tego nieupoważnionego.

Link do niniejszego wątku zostaje podany na stronie FB, dotyczącej tej inicjatywy (http://www.facebook.com/pages/Luxtorped ... 6121416283), łącznie z innymi koniecznymi kontaktami.

Jednocześne prosimy wszystkich, którzy mają krewnych lub znajomych w Wielkiej Brytanii o rozpowszechnienie tej wiadomości, aby dotarła do tych, którzy powinni ją otrzymać.

PAX&LUX!

Re: A morał tej historii jest taki...

PostWysłany: 01 Kwi 2014, 20:48
przez emjot
Ja już pisałam na fb, jakby co na drugiej Wyspie trza było pomóc to ja jestem :lux:

Re: A morał tej historii jest taki...

PostWysłany: 01 Kwi 2014, 20:51
przez Kred
Rewelacja, świetnie! Dzięki. :)

Re: A morał tej historii jest taki...

PostWysłany: 01 Kwi 2014, 21:01
przez NIEWOLNO
Zmień tytuł tematu bo jest łudząco podobny do innego tematu.

Może być taki.
"Buraki" w UK

Re: A morał tej historii jest taki...

PostWysłany: 01 Kwi 2014, 21:07
przez emjot
Kred napisał(a):Rewelacja, świetnie! Dzięki. :)

Any time :)

-- 01 Kwi 2014, 19:07 --

NIEWOLNO napisał(a):Zmień tytuł tematu bo jest łudząco podobny do innego tematu.

Może być taki.
"Buraki" w UK

Albo bUraKi :)

Re: A morał tej historii jest taki...

PostWysłany: 01 Kwi 2014, 21:23
przez Kred
NIEWOLNO napisał(a):jest łudząco podobny do innego tematu.
Taka koncepcja. ;)
Jak pisałem - to głównie po to, by Niezrzeszeni mogli się Zrzeszyć.

-- 01 Kwi 2014, 21:23 --

Okej, zmieniłem, żeby się zgrywało z FB. Dzięki za sugestię, Niewolno.

Re: A morał tej historii jest taki...

PostWysłany: 01 Kwi 2014, 21:24
przez morfina
Nie chodzi o dolną część tytułu, tylko o górną.

Re: A morał tej historii jest taki...

PostWysłany: 01 Kwi 2014, 21:26
przez NIEWOLNO
morfina :piwo:

Re: "Buraki" w UK

PostWysłany: 01 Kwi 2014, 21:39
przez Kred
Sorry, młyn miałem. Zrobione.

Re: "Buraki" w UK

PostWysłany: 04 Kwi 2014, 07:45
przez Karton
Komu mogłam to przekazałam :D

Re: "Buraki" w UK

PostWysłany: 08 Maj 2014, 09:55
przez Kred
Dzięki. :)
Litza umieścił info na Luxtorpeda OFFICIAL, dotrze to do szerszych rzesz.

-- 08 Maj 2014, 09:55 --

Jeśli jest tu ktoś z Wysp, kto nie ma FB, oto link do płyty na jebaju:

http://www.ebay.co.uk/itm/291140500820? ... 1555.l2649

Re: "Buraki" w UK

PostWysłany: 28 Maj 2014, 21:27
przez krii
Przypomnialem na FB ..a i dzięki za moja płytkę;)

Re: "Buraki" w UK

PostWysłany: 18 Sty 2015, 18:25
przez shea123
Czy gdzieś w UK można obecnie dostać produkcje Luxtorpedy?

Re: "Buraki" w UK

PostWysłany: 19 Sty 2015, 11:07
przez Kred
Tak, mam jeszcze troché egzemplarzy.

Re: "Buraki" w UK

PostWysłany: 19 Sty 2015, 11:14
przez infernal
To jak się reklamujesz, że tubylcy napływowi nie wiedzą? ;)

Re: "Buraki" w UK

PostWysłany: 19 Sty 2015, 12:08
przez Kred
Rynek sie nasycil.

Re: "Buraki" w UK

PostWysłany: 19 Sty 2015, 12:10
przez infernal
To może by tak wersję po arabsku nagrać skoro polskojęzyczne płyty 17 osób nabyło? ;)

Re: "Buraki" w UK

PostWysłany: 19 Sty 2015, 12:14
przez Maciek17
OT: jak mam "nieprzeczytane" w tym podforum, to już oczyma wyobraźni widzę wątek "IV". :D

Re: "Buraki" w UK

PostWysłany: 19 Sty 2015, 12:16
przez infernal
Wilki dwa:
ذئب في لي اثنين - وجه الخير، وجه الشر.

Re: "Buraki" w UK

PostWysłany: 19 Sty 2015, 13:10
przez Kred
Tlumacz wujka Gugla napisał(a):Wilk we mnie dwóch - dobra twarz, oblicze zła.
;)