"EPka"

"44 dni" + "Shoah" + "Pod sufitem"

Ulubiony utwór

1. Shoah
22
29%
2. 44 dni
30
39%
3. Pod sufitem
24
32%
 
Razem głosów : 76

Re: "EPka"

Postprzez szopen » 29 Cze 2015, 09:07

"44 Dni" jest dla mnie jak wsypanie soli w otwartą ranę. Mój kawałek mógłby się nazywać 69 dni, bo tyle to trwało... Zanim zgasło - była radość i słuchanie bicia serca. Bardzo cieszyła się starsza Siostra. I nagle, niespodziewanie zamiast standardowej kontroli i "wszystko jest dobrze", usłyszeliśmy najpierw "coś jest nie tak, jest za małe na ten tydzień", a później "bardzo mi przykro - serce nie bije". Był płacz, droga do domu, noc we łzach i poranek, gdy zdaliśmy sobie sprawę, że ten koszmar jest rzeczywistością. Szpital, ból, łzy i pustka. I pytanie: dlaczego?
Myślimy o Nim codziennie. Dziś miałby prawie 3 lata. Wierzę, że patrzy na nas z góry i czuwa nad swoją starszą Siostrą i młodszą Siostrą. "Zerwał się po lekcjach" - ale zostawił tu dużo miłości.

Dzięki Luxy za 44 Dni.
szopen
 
Posty: 5
Rejestracja: 30 Paź 2012, 10:56

Re: "EPka"

Postprzez zamyślona » 29 Cze 2015, 21:09

Dla mnie ogromne wrażenie wywarły wszystkie piosenki, jednak najbardziej shoah. Najpierw wstęp Hansa powołującego się na Amnesty International.
Później czuje tak, jakby nasz głos sprzeciwu wokół wielu ważnych spraw niknie gdzieś wśród tłumu "nowoczesności".
Ale jednak "wiem, że nie mam żadnych szans, dlatego spróbuje jeszcze raz".
zamyślona
 
Posty: 64
Rejestracja: 13 Lis 2014, 21:43

Re: "EPka"

Postprzez Pewna Starsza Pani » 12 Lip 2015, 22:40

W ostatnim, 28 numerze Gościa Niedzielnego, w dziale Fakty i Opinie ukazał się tekst Szymona Babuchowskiego "Luxtorpeda pro life", który prezentuje EPke.
218 224 241 255
291 314 350
362 408
430 453 472 474
500 513 525 526 529 530 534
554 558 561 573 583
591
605 608 614 617 617,5 620 626 633.
Awatar użytkownika
Pewna Starsza Pani
 
Posty: 2111
Rejestracja: 10 Sty 2014, 00:29
Miejscowość: + DK 11 z 46

Re: "EPka"

Postprzez Quilombo » 13 Lip 2015, 12:20

Z cyklu "szczegóły, szczególiki". Dla mnie najmocniejszym momentem na EPce jest fragment kiedy Litza śpiewa słowo "holocaust" w piosence "Shoah". Ja w tym jednym słowie słyszę kwintesencję całego tego utworu. Oczami wyobraźni widzę bezsilnego człowieka, który pada na kolana ze łzami w oczach na widok okropieństw, które mają miejsce na co dzień.
śtychem tam, śtychem
"Nadzieja jeszcze iskrzy, trzymana w małych dłoniach"
Awatar użytkownika
Quilombo
 
Posty: 13014
Rejestracja: 14 Maj 2011, 09:43
Miejscowość: Frysztak

Re: "EPka"

Postprzez Inkasent » 13 Lip 2015, 15:49

Quilombo napisał(a): Litza śpiewa słowo "holocaust" w piosence "Shoah"


Racja. Mi się mega podoba to "załamanie głosu" w tym słowie u Roberta. Ciekaw jestem czy to było zamierzone czy przez przypadek wyszło
Kiedyś zadzwoni sumienie: - Czy zamawiał Pan budzenie?
Awatar użytkownika
Inkasent
 
Posty: 354
Rejestracja: 04 Sty 2014, 20:20
Miejscowość: Łódź

Re: "EPka"

Postprzez Krzysiek » 28 Lip 2015, 18:25

Zamierzony przypadek jak mniemam :mrgreen:
Sęk w tym...

191| 198| 202| 206| 222| 231| 236| 238| 244| 252| 260| 263| 278| 283| 317| 329| 332| 343| 347| 360| 372| 386| 404| 412| 428| 446| 468| 472| 474| 477| 500| 531| 548| 567| 578| 585| 605| 611| 617| 624
Awatar użytkownika
Krzysiek
 
Posty: 961
Rejestracja: 24 Lip 2013, 13:15
Miejscowość: Płock

Re: "EPka"

Postprzez majchał » 31 Lip 2015, 18:13

Inkasent napisał(a):Racja. Mi się mega podoba to "załamanie głosu" w tym słowie u Roberta. Ciekaw jestem czy to było zamierzone czy przez przypadek wyszło

Właśnie to ukazuje tę bezsilność :lux:
majchał
 
Posty: 126
Rejestracja: 18 Cze 2015, 18:54
Miejscowość: Tarnów

Re: "EPka"

Postprzez Lesiu » 31 Lip 2015, 23:31

Autentyczność emocji, piękne to jest, tyle razy już słuchałam tego utworu, znam każdy dźwięk na pamięć, a mimo wszystko tak mocno na mnie działa. Szacun Lux!
"Jest tak duszno, otwieram okno, oddycham mocno."
Awatar użytkownika
Lesiu
 
Posty: 341
Rejestracja: 23 Maj 2015, 16:03
Miejscowość: Kluczbork

Re: "EPka"

Postprzez Toolek » 04 Sie 2015, 00:06

Nowa epka jest ŚWIETNA - nie dość że muzycznie git, to te teksty! W sumie rewelacja! Niżej link do 44 dni -amatorski teledysk lub bardziej prezentacja.
https://www.youtube.com/watch?v=4KXaOzm ... e=youtu.be
Toolek
 
Posty: 2
Rejestracja: 27 Lip 2015, 21:57

Re: "EPka"

Postprzez Speenka » 11 Sie 2015, 11:49

Wczoraj pierwszy raz uslyszalam "44 dni" na zywo. Robil wrazenie juz wczesniej, ale na koncercie wrecz zmiotl mnie z powierzchni na kilka minut. Pierwszy raz od kiedy pamietam lzy mi pociekly na koncercie. Podziwiam (nie po raz pierwszy) za odwage dzielenia sie tak prywatnymi emocjami z ludzmi. Ja bym nie potrafila.
018 054 081 082 086 093 095 103 107 109 110 122 123 124 135 145 150 151 181 184 202 207 208 216 232 245 249 252 320 332
Awatar użytkownika
Speenka
 
Posty: 3260
Rejestracja: 27 Lis 2011, 19:35

Re: "EPka"

Postprzez desouffle » 11 Sie 2015, 12:29

Mi się cisną łzy słuchając tego na mp3, nie moge sie doczekać, aż usłysze na żywo
"See, madness, as you know, is like gravity: all it takes is a little push! "
222.227.252.278.289.325.370
Awatar użytkownika
desouffle
 
Posty: 1381
Rejestracja: 15 Maj 2014, 12:23

Re: "EPka"

Postprzez Lesiu » 12 Sie 2015, 15:09

Ja już miała okazję usłyszeć 44 na koncercie w Kluczborku i szczerze to zapewne mało było osób, po których to spłynęło, to takie wyjęcie kilku minut z koncertu na taką refleksję, za to uwielbiam Luxtorpedę <3
"Jest tak duszno, otwieram okno, oddycham mocno."
Awatar użytkownika
Lesiu
 
Posty: 341
Rejestracja: 23 Maj 2015, 16:03
Miejscowość: Kluczbork

Re: "EPka"

Postprzez kubek1976 » 01 Wrz 2015, 19:58

44 dni na żywo usłyszałem po raz pierwszy na żywo w niedzielę w Garwolinie. I faktycznie emocje są niesamowite. Nawet udało nam się osobiście po koncercie podziękować Panu Moherowi za ten utwór.
Chodź zrobimy sobie przerwę ....
078|231|278|327|329|343|360|372|385|399|402|404|412|420|424|429|431|446|458|470|472|474|477|487|493|500|510|531|548|557|568|574|585|587|596|602|...
Awatar użytkownika
kubek1976
 
Posty: 1224
Rejestracja: 18 Mar 2015, 13:41
Miejscowość: Sto-Litza

Re: "EPka"

Postprzez Pewna Starsza Pani » 09 Wrz 2015, 14:37

Jak już coś ma w tytule 44 to pewniakiem warto poznać ;)
http://gloria24.pl/pan-bog-uwielbiam-44 ... wiadomosci
218 224 241 255
291 314 350
362 408
430 453 472 474
500 513 525 526 529 530 534
554 558 561 573 583
591
605 608 614 617 617,5 620 626 633.
Awatar użytkownika
Pewna Starsza Pani
 
Posty: 2111
Rejestracja: 10 Sty 2014, 00:29
Miejscowość: + DK 11 z 46

Re: "EPka"

Postprzez Salvadore » 29 Wrz 2015, 15:12

Hansu napisał(a):To i ja dorzucę kilka słów od siebie aby tak od serca kilka spraw wyjaśnić. Z góry proszę o niezadawanie mi pytań, ale jeśli taka wola kontynuowaniu wątku między sobą.

Cztery tematy (tak jest i czwarty) są moje - co jest ewenementem na skalę luxową. Gdyby czwarty numer wszedł - było by 2:2 i większa równowaga na skali ciężko/lekko. No nowej Epce (lub płycie) tematy się wymieszają - ja mam niestety ciążenie do smutów i apokalipsy, albo wręcz odwrotnie do ironii i głupawki. Litza jeszcze dobrze głosu nie zabrał, więc bądźcie spokojni, zwłaszcza że słowo klucz jakie powtarzamy sobie z uporem to "nadzieja". Ta ekpa i te tematy (zwłaszcz dwa) musiały poprostu wyjść - wyjść z mojej głowy. O tym poniżej.


44 dni
Bardzo chciałem przywrócić wartość życiu, które z tej wartości jest okradane. Zarodek. Dziwne słowo, być może zostałbym mentalnie na tym poziomie gdyby nie ta historia. Nie zanotowano jeszcze przypadków by niewiara miała jakąkolwiek moc, więc wiara choćby w to że nasze trudne doświadczenie miało sens, to może być już coś pośrodku niczego. Ja ten sens dostrzegłem i chciałem o tym opowiedzieć. Być może komuś to pomoże.
Miałem gorączkę - pierwszy raz w życiu chyba spowodowaną tym co piszę. I poczucie trwające do dziś że tak mało z tego co chciałem powiedzieć udało się ubrać w słowa. No bo jak bardzo infantylnie brzmi "dać nowe serce" i co to w ogóle znaczy? Nie udało mi się nazwać tych wszystkich myśli i emocji.
Kiedy z ogromną nadzieją jeździliśmy na kolejne wizyty do lekarza, na każdej z nich mając dowód w postaci USG że "zarodek" jest znów większy. Tak właśnie myślałem. Tymi kategoriami. Kiedy na kolejnej z nich lekarz dość niefortunnie wyraził się w stylu - "z tego już nic nie będzie, w środę umówię panią na łyżeczkowanie" - coś się zmieniło. Ni ch*ja! On URÓSŁ - to znaczy że walczy i ma już imię. I to jest MÓJ SYN!
Myślę że miałem tą świadomość od początku. Ale musiałem dostać w głowę żeby mi się przypomniało. Razem podjęliśmy decyzję że jedyne co możemy zrobić to pozwolić mu walczyć do końca. To jego walka i nie mamy prawa zabierać mu szansy. Mógłbym powiedzieć że on tą walkę przegrał. Ale na chwilę obecną w ogóle tak nie myślę. Te 44 dni miały nam na nowo zdefiniować wrażliwość, człowieczeństwo, odpowiedzialność, rodzicielstwo, miłość. Miały nas przygotować być może na przyjście Jagody. Miały nas nauczyć. A on przyszedł, nauczył, wpisał 3+ w indeks, zrobił to co chciał i po lekcjach urwał się do domu.

Shoah
Nie mogę poradzić sobie i jakoś poukładać w głowie tego jak bezrefleksyjni, obojętni i niewrażliwi jesteśmy w tym temacie. Celebryci zdolni są do bardzo pięknych i godnych pochwały odruchów człowieczeństwa i wrażliwości kwestując na rzecz upadających schronisk dla zwierząt, stając się twarzami kampanii na rzecz przeciwdziałania przemocy wobec zwierząt, czynnie udzielają się w Amnesty International przeciw masowym egzekucjom czy też karze śmierci w ogóle. A Ci sami ludzie w temacie aborcji nic. Wrażliwość natrafia na jakiś zator, człowieczeństwo znika, pozostaje tylko masowa zaprogramowana akceptacja. Bez pół promila choćby refleksji - że może jednak... a co gdyby... może jest inaczej... może ktoś się myli... Nie. Nic. Nul. Zero. Stadnie i gromadnie powtarzają "prawo do aborcji" jak katarynki.

Czy to nie jest kliniczny przykład choroby psychicznej - być przeciw karze śmierci dla morderców i jednocześnie być zwolennikiem aborcji na życzenie? Myśleć tak, mówić tak i nie widzieć w tym sprzeczności i jakiegoś rozdwojenia jaźni?

No ale nie o celebrytów chodzi. Ale o nas. I to co my i nasze otoczenie myśli.

Mam ponad 300 osób znajomych na FB. To ogromny przekrój światopoglądowy. Wydaje mi się czasem że słowo aborcja nie posiada w ogóle znaczenia. W rozumieniu takim że jak mówimy:
Narkoman - widzimy umierającego na aids z pokłutymi przedramionami
Amputacja - widzimy kikut odciętej kończyny i człowieka o kulach
Nowotwór - widzimy łysą głowę po chemii, kroplówkę, podkrążone oczy
A aborcja? To już tylko słowo klucz do walki politycznej i temat zastępczy, kto za kto przeciw..

Zdjęcia z Auschwitz, zdjęcia głodujących w krajach Afryki, zdjęcia psów i kotów skatowanych przez patologicznych właścicieli - to wszystko budzi w nas człowieczeństwo, współczucie i refleksję. A plakaty ze zdjęciami jak wygląda aborcja i jej ofiary budzą odrazę, psują dobry nastrój i wulgaryzują przestrzeń publiczną - zamiast budzić współczucie i rozwijać świadomość.

Ktoś wspomniał o Dr Chazanie, wg mnie śmierć to śmierć. I za bardziej humanitarną i godną uważam śmierć w łóżku niż uśpienie chemią, rozczłonkowanie i wyjęcie po kawałku w świetle lamp sali zabiegowej - no bo de facto tak to wygląda tyle że jest pięknie zapakowane w uszyte na miarę słowo na "A".. I wszystko to po to żeby nie narażać nikogo na oglądanie chorego dziecka? By nie mącić świętego spokoju drastycznym obrazem? Tak okrutnie też może wyglądać życie. Czy tego chcemy czy nie.

Przy pracy nad tekstem przeczytałem tyle informacji takiego kalibru że byłem pewien że tego tematu nie uniosę. Kto odważny niech szuka i czyta. Ja uczepiłem się chlorku potasu, kiedy doczytałem że ten sam związek chemiczny jest głównym składnikiem zastrzyku śmierci - czyli metody wykonania kary śmierci w USA.
Dowiedziałem się zatem że kara śmierci i aborcja ma związek. Ten sam zabójczy związek chemiczny.
Który jeszcze jako kpina losu służy do posypywania dróg zimą.
Tu śmierć. A tu taka przyziemna funkcja..

Idąc tym tropem doszedłem do informacji że Amnesty International stanowczo sprzeciwia się obecności lekarza przy wykonywaniu wyroku śmierci jako niezgodnemu z przysięgą lekarską.

Zadałem sobie pytanie dla czego Amnesty international nie widzi tej sprzeczności w wypadku aborcji?

Jakiś tydzień po nagraniu demo zadałem to pytanie przedstawicielom AI, którzy - niespodzianka! - zgłosili się do nas zupełnie niezależnie żeby wesprzeć ich akcję internetową i zrobić zdjęcie zespołu z kartką AMNESTY INTERNATIONAL. Korespondencję wkleję na koniec mojej wypowiedzi.

Podsumowując, moim największym problemem i motywacją do napisania tego utworu był kompletnie niewytłumaczalny zanik wrażliwości i niezrozumiały brak refleksji dotykający zupełnie normalnych, wrażliwych i refleksyjnych ludzi wokół nas.
Zanik refleksji i wrażliwości tylko w tym wąskim zakresie.
Tak jakby ktoś ich zaprogramował.

--------------------------------------------------- korespondencja z AI ---------------------------------------------------------

Temat: Mail od Amnesty International:)
Data: pt., kwi 24, 2015 01:26

Witajcie:)
Dostałem dzisiaj takiego oto maila:)

"Panie Tomaszu,

w nawiązaniu do naszej rozmowy telefonicznej, poniżej przesyłam
szczegóły
akcji społecznej realizowanej z okazji 25-lecia działalności
Amnesty
International w Polsce.

Amnesty International jest ogólnoświatowym ruchem ludzi
działających na
rzecz praw człowieka. Członkowie organizacji dobrowolnie poświęcają
swój
czas i energię, solidaryzując się z ofiarami przypadków łamania
tych praw.
Przy okazji obchodów 25-lecia działalności Amnesty International
Polska
chcielibyśmy poinformować jak najwięcej osób o działaniach
podejmowanych
przez organizację oraz zachęcić ich do zaangażowania się w nie.
Jest to tym
bardziej ważne, że działalność Amnesty International opiera się
prawie
wyłącznie na pracy wolontariuszy i datkach od osób prywatnych.
Organizacja
nie korzysta z dofinansowań państw oraz podmiotów z nimi
związanych.

Poprzez udostępnienie na fanpageu zespołu na Facebooku lub
Instagramie
zdjęcia zespołu z kartką i napisem „#wolnoscudostepnij”.
W tym celu oczywiście prześlemy Państwu plik do druku lub możemy
też
przesłać wydrukowaną kartkę na podany przez Państwa adres.


Partnerami projektu są: TBWA PR, TBWA oraz MediaCom. Wszystkie
agencje
pracują przy projekcie pro bono.

Mamy nadzieję, że nasza propozycja spotka się z Państwa
zainteresowaniem i
zdecydują się Państwo zaangażować ten projekt.

Będziemy wdzięczni za zachowanie powyższych informacji w tajemnicy,
ponieważ
do startu akcji tj. 23 maja br. są one poufne.

W razie jakichkolwiek pytań - jestem do dyspozycji."


---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Dnia 24 kwietnia 2015 11:44 "hans@52debiec.pl" <hans@52debiec.pl> napisał(a):

Amnesty International sprzeciwia się obecności lekarza przy egzekucji jako niezgodnej z przysięgą lekarska. Jednocześnie nie sprzeciwia się obecności i wykonywaniu przez lekarzy aborcji. Nie widzi tu niezgodności z tą samą przysięgą lekarską.
Poruszamy ten temat w jednym z nowych utworów.
Możesz im to wysłać jako prośbę zespołu o wyjaśnienie tej kwestii - oczywiście jeśli reszta chłopaków się zgadza.

Pozdro!

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Temat: Odpowiedź AI:)
Data: śr., maj 13, 2015 15:09

Witajcie!:)
Przesyłam odpowiedź AI na Hansowe pytanie:)

"Panie Tomaszu,

w odpowiedzi na poniższą wiadomość, przesyłam stanowisko Amnesty
International w nurtującej Pana kwestii:

"Stanowisko Amnesty ws. aborcji jest o wiele bardziej złożone i postaramy
się je przedstawić. Nasze apele dotyczą respektowania zapisów prawa -
zazwyczaj zapewnienia przewidzianej prawem możliwości przerwania ciąży w
sytuacji zagrożenia dla życia lub zdrowia matki, ciężkiej choroby dziecka
czy ciąży powstałej w wyniku przestępstwa.

Czy pytanie dotyczy kontekstu polskiego czy generalnie - sytuacji
międzynarodowej? Odnosząc się do prawa krajowego, daje ono lekarzom
możliwość powołania się na klauzulę sumienia. Zatem, jeśli aborcja jest
niezgodna z czyimś sumieniem, nie musi w niej uczestniczyć. Jeżeli to prawo
nie byłoby respektowane podnosilibyśmy również ten problem.

W tym momencie klauzula pociąga za sobą inne nadużycia - niewskazywanie
lekarza, który może przeprowadzić zgodną z prawem aborcję w odpowiednim
czasie. Dodatkowo dochodzi pozorna procedura odwoławcza od decyzji
odmawiającej przeprowadzenie legalnej aborcji.
AI nie doradza kobietom, czy powinny kontynuować ciążę, czy poddać się
zabiegowi aborcji, ani nie prowadzi kampanii wzywających do całkowicie
wolnego dostępu do aborcji.

AI zdecydowała się sformułować stanowisko w sprawie aborcji, ponieważ uważa,
że kwestia przerywania ciąży jest ważną częścią życia i praw człowieka
kobiet i dziewczynek, które padają ofiarą przemocy ze względu na płeć.
Zauważamy także niedopuszczalny poziom umieralności kobiet z powodu
komplikacji związanych z ciążą lub z nieprawidłowo wykonanym zabiegiem
aborcji w tzw. podziemiu aborcyjnym.

Biorąc pod uwagę liczne historie ofiar restrykcyjnego prawa antyaborcyjnego
w różnych państwach świata oraz świadectwa kobiet, które przeżyły zarówno
zagrażające zdrowiu i życiu komplikacje związane z ciążą lub z nielegalnie
wykonanym zabiegiem aborcji, uznaliśmy, że zasadne jest sformułowanie
stanowiska w takim kształcie, jak przedstawiono powyżej.

Więcej na temat tematu praw reprodukcyjnych i seksualnych, którymi zajmuje
się Amnesty International można przeczytać na stronie kampanii "Moje ciało a
prawa człowieka":
http://amnesty.org.pl/kampanie/moje-cia ... wieka.html

Pozdrawiam,
Grzegorz Żukowski""



Dopiero przeczytałem (Jestem bardziej słuchaczem Pięć Dwa niż Luxów, rzadko tu wpadam). Chyba pierwszy raz czytałem coś co tak bardzo odzwierciedla moje poglądy - fajnie wiedzieć że są ludzie, osoby publiczne które myślą w ten sposób - jednocześnie nie kojarzą się z nibyascetami, pseudoewangelistami i samozwańczymi prorokami.
Salvadore
 
Posty: 87
Rejestracja: 10 Mar 2013, 14:51

Re: "EPka"

Postprzez infernal » 29 Wrz 2015, 16:48

Kurczę, tylko zaklinam Cię - nie czytaj książek! ;)

483|484|495|496|500||525|530|543|544|552|||569|573|584|586
Awatar użytkownika
infernal
 
Posty: 27229
Rejestracja: 15 Maj 2011, 23:30
Miejscowość: Kraków

Re: "EPka"

Postprzez Salvadore » 30 Wrz 2015, 13:24

^ za późno:p Nie no, pisząc ,,coś" miałem konkretnie na myśli komentarz jakiejś osoby publicznej, nie ograniczam się do czytania jedynie postów na forach :)
Salvadore
 
Posty: 87
Rejestracja: 10 Mar 2013, 14:51

Re: "EPka"

Postprzez Jaahquubel » 30 Wrz 2015, 14:15

Chodziło o cytowanie wszystkiego, co się przeczytało.
Wypisz, wymaluj, Wujek Dobra Rada.
085 | 135 | 188 | 360 | 574 | 622

Leguramin „Najlepszej dziesiątki”

Wstawianie filmów:
Kod: Zaznacz wszystko
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=TpNc6uh0jbk[/youtube]

Awatar użytkownika
Jaahquubel
 
Posty: 7405
Rejestracja: 18 Lut 2012, 22:08
Miejscowość: Varrez, Tracona

Re: "EPka"

Postprzez djadijos » 30 Wrz 2015, 14:19

te ścieżki na epce są już zmasterowane?? wie ktoś może??
Kaboooom ??
Awatar użytkownika
djadijos
 
Posty: 1742
Rejestracja: 28 Wrz 2014, 22:00
Miejscowość: Lca

Re: "EPka"

Postprzez NIEWOLNO » 30 Wrz 2015, 15:41

Tak.
Nie jestem mądry,
nie jestem piękny,
jestem całkiem przeciętny.
Awatar użytkownika
NIEWOLNO
 
Posty: 5835
Rejestracja: 27 Cze 2011, 21:07
Miejscowość: Wierzbice

PoprzedniaNastępna

Wróć do Wydawnictwa

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości