ANNO DOMINI MMXX

Nowa PŁYTA 2020

Re: ANNO DOMINI MMXX

Postprzez sebopole » 22 Wrz 2020, 07:49

Kwisu idź się ubiczować i wróć pokorniejszy. To, że dobrze piszesz nie zwalnia Cię od wstrzymania lejców.
Myślę, że każdy ma swoje odczucia i o to tu chodzi. Moje choć podobne do Twoich to jednak się nieco różnią np. w kwestii solówek. Pana Macieja pięknie słychać od pierwszego dźwięku i przy pierwszym odsłuchu.
Ps. chwilę temu w nieżyjącej już Trójce leciały nowe Luxy ...
Jeszcze nie wiem co będę robił jak dorosnę
915; 1337; 1852; 2678; 3524; 3599; 6712; 28935; 180657
Awatar użytkownika
sebopole
 
Posty: 11812
Rejestracja: 13 Lut 2012, 17:22
Miejscowość: nieduża i spokojna

Re: ANNO DOMINI MMXX

Postprzez GrasOne » 22 Wrz 2020, 08:57

Awatar użytkownika
GrasOne
 
Posty: 2640
Rejestracja: 04 Sie 2012, 19:31
Miejscowość: Konin

Re: ANNO DOMINI MMXX

Postprzez wenseboro96 » 22 Wrz 2020, 12:00

masakratorus napisał(a):Niejaki weneseboro96 też trochę odpłynął. Przykra sprawa i niech Światłość Wiekuista świeci nad duszą kumpla, ale całkowicie nie zrozumiałeś tekstu. Tekst jak najbardziej trafny i idealnie podsumowujący szaleństwo pandemiczne. Nie czas i miejsce na rozwinięcie tematu ale warto przeanalizować to co się działo od marca, włączyć myślenie i zobaczysz, że traktują nas jak mieszkańców Paradyzji.

Wiesz, w tym tekście jest dużo aluzji do tych, który te obostrzenia pandemiczne wprowadzali(chociażby wersy "o gromadzeniu sprzętu" czy też "towarzyszu Twój los jest w dobrych rękach). I drażni mnie to. Nie zaliczam się do "wyznawców" obecnego rządu, ale na mnie nie ciąży odpowiedzialność taka jak ciąży na tzw. "decydentach". Jakie ja decyzje bym podejmował gdyby takowa ciążyła nade mną , gdybym widział jak wszystkie rządy dokoła panikują - nie wiem. Łatwo jest krytykować z pozycji obserwatora. I nie jestem przekonany, że kierowały nimi nieczyste intencje. Może tak, może nie, nie wiem. Zgadzam się, że ludziom odwaliło przez pandemię, że istnieje coś takiego jak "zbiorowa histeria" i że można ludźmi manipulować.

A co do dalszych wrażeń. Po korektach sprzętu stereo - wokal jest czytelniejszy. Gdy słucham w samochodzie jest w ogóle całkiem w porządku. No tylko wiadomo, że głośniki samochodowe nie oddadzą brzmienia i kopa instrumentów. Bardzo zyskał w moich uszach "Instrumentalnie"(ten bujający refren). Bardzo porusza mnie "List". To taki utwór, który w chwilach zwątpienia i poczucia własnej beznadziei tę nadzieję niesie. Dzięki chłopaki za ten utwór. No i ten "Sęk" z końcowym tekstem "Litzy". Jak dla mnie najmocniejsze wersy płyty

-- 22 Wrz 2020, 12:00 --

"W utworze „Na czworakach” śpiewamy o tym, że na wysokości półtora metra panuje zaraza i na koncertach, na których graliśmy ten utwór większość fanów była przekonana, że jest on o Prezesie, co było dla mnie zupełnym szokiem. Jak ktoś jest przewrażliwiony politycznie to wszystko jest dla niego polityczne. Ale muzyka nie jest w kluczu politycznym. Polityka ma jakiś pośredni wpływ na nasze życie i naszą kieszeń. Nigdy w tym względzie nie było sprawiedliwości i nie liczę na sprawiedliwość. Liczy się dla mnie uczciwość i przykaz, żeby kochać drugą osobę, jaka by nie była. Tymczasem my musimy się dzielić, nienawidzić, zabijać. W moim domu są różne gusta: muzyczne, polityczne, kulinarne, ale wszyscy się szanujemy i kochamy. To miłość powinna być wyznacznikiem, a nie polityka. Oczywiście, jak miałem naście lat też się biliśmy z innymi załogami: popersi z punkami, metale ze Szczecina z metalami z Poznania. Młodość ma swoje ADHD i do bitki się rwie, ale jako dziadek widzę, że jedynym sensownym wytłumaczeniem istnienia jest miłość."

Czy w takim razie jestem przewrażliwony i na siłę doszukuje się w tym tekście krytyki obecnego rządu? :lol: Bo na pierwszy rzut ucha jest dla mnie dość ewidentna
Awatar użytkownika
wenseboro96
 
Posty: 74
Rejestracja: 12 Paź 2014, 19:58

Re: ANNO DOMINI MMXX

Postprzez Jaahquubel » 22 Wrz 2020, 12:41

djadijos napisał(a):płyta dodana na discogs i musicbrainz, w razie czego opr za błędy.
Psikutas bez „s” w:
„One-time download of the album and bonuses is possible from luxtorpeda.eu/admmx” — powinno być admmxx. MMX to w procesorach Intela.

-- 22 Wrz 2020, 12:41 --

sebopole napisał(a):Stare dobre POD słychać tak mocno, że aż musiałem sprawdzić czy dobrą płytę słucham :D
To ja się lepiej do foniatry się zapiszę się.
Wypisz, wymaluj, Wujek Dobra Rada.
085 | 135 | 188 | 360 | 574 | 622

Leguramin „Najlepszej dziesiątki”

Wstawianie filmów:
Kod: Zaznacz wszystko
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=TpNc6uh0jbk[/youtube]

Awatar użytkownika
Jaahquubel
 
Posty: 7345
Rejestracja: 18 Lut 2012, 22:08
Miejscowość: Varrez, Tracona

Re: ANNO DOMINI MMXX

Postprzez adam » 22 Wrz 2020, 12:54

Z zaciekawieniem czytam opinie o albumie. Mam wrażenie, że zespół zbiera nieuzasadnioną krytykę o produkcję. Parę at temu pojawiło się dziwne zjawisko audiofili w muzyce rockowo-metalowej i zamiast gadać o emocjach niektórzy zaczęli mędrkować o pokrętłach. To coś jak współczesna moda męska. Niektórzy aprobują, ale stare konie czują, że coś jednak nie gra gdy mają garnitur ze spodniami do kolan.

Nie żeby to był jakiś wyznacznik, ale tak się zastanawiam, czy 20-parę lat temu, gdy emocje były najważniejsze w muzyce, katując ze znajomymi jakieś Bathory, MejheMy czy inne DarkThrony, może nawet Nirvanę (co kto lubi) ktoś w ogóle powiadział "hej, ale tu wokal jest za bardzo schowany". "Myślisz, że śpiewa "funeral fog" czy "fun area frog", bo nie wiem, co po zeszytach pisać?" Wiem, że to też znak czasu, bo wtedy były kasety z TAKTu, a teraz dorosłe dzieci wydają hajs na sprzęt audiofilski i nie do końca to się klei z muzycznym gustem. Zgadzam się z klasykiem, że jak taka muza brzmi "za dobrze" to traci i wtedy też są słuszne zarzuty, że jest zbyt "wypolerowana".

MMXX brzmi BARDZO DOBRZE jak na album rockowy, naturalnie. Drapieżnie, z pazurem, nie zlewa się w bezskładną masę. Jakby to wysunąć, tamto schować, tu pokręcić, a tam coś wzmocnić to zapewne uleciałaby część radości i spontanicznego ducha tej płyty. Dla mnie to jest "luta" i póki co może nawet numer jeden w dyskografii grupy. Płyta brzmi jakby panowie weszli do studia naładowani emocjami i zaczęli grać. Rewelacja! Właśnie dlatego, że nie czuję tu specjalnej kalkulacji. Włączam płytę i :lux:

Do tego ciekawe teksty, które da się zrozumieć, nie przesadzajcie ;) A jak nie, to właśnie po to są w książeczkach. O tym pisał Hans w podziękowaniach - wąchasz zapach druku i czytasz tekst. Zdaję sobie sprawę, że (zazwyczaj) młodzi wolą trzymać fona, zapuścić coś na spotifaju i w tym czasie skrolować fejsbuka. Znak czasu. Mnie cieszy, że ktoś przypomniał stary klimat.

masakratorus napisał(a):włączyć myślenie

Hej, właśnie włonczam. Polecisz mi jakiś filmik z żułtymi napisami o tej plandemii i koronaściemie? Stop kagańcą!
FCK.
All I need, is U.
Awatar użytkownika
adam
 
Posty: 2439
Rejestracja: 17 Lut 2014, 16:25
Miejscowość: Bydgoszcz

Re: ANNO DOMINI MMXX

Postprzez masakratorus » 22 Wrz 2020, 13:54

Drogi Adamie. Jam prosty bardzo. Ledwo dwie klasy skończyłem i dzięki, że przesłałeś mi oświecony przekaz.

To, że ktoś zastanawia się nad pewnymi posunięciami nie oznacza, że jest debilem. Bardzo mnie wzrusza fakt, że Ty wszystkie posunięcia uważasz za logiczne i sensowne. Oby więcej takich obywateli.
Co do reszty się zgadzam.
Awatar użytkownika
masakratorus
 
Posty: 592
Rejestracja: 02 Paź 2016, 19:52

Re: ANNO DOMINI MMXX

Postprzez Jaahquubel » 22 Wrz 2020, 14:22

@adam
Problem polega nie na tym, że wokale są cicho, tylko na tym, że są ZA cicho.
Wypisz, wymaluj, Wujek Dobra Rada.
085 | 135 | 188 | 360 | 574 | 622

Leguramin „Najlepszej dziesiątki”

Wstawianie filmów:
Kod: Zaznacz wszystko
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=TpNc6uh0jbk[/youtube]

Awatar użytkownika
Jaahquubel
 
Posty: 7345
Rejestracja: 18 Lut 2012, 22:08
Miejscowość: Varrez, Tracona

Re: ANNO DOMINI MMXX

Postprzez Agent Owca » 22 Wrz 2020, 14:23

masakratorus napisał(a):I nie wiem czy jak tak mam ale to pierwsza płyta gdzie po pierwszym odsłuchu nie mogłem sobie przypomnieć czy była jakaś solówka.:

pewnie jeszcze nie dojechałeś do instrumentalnego Celu? ;)
Mt 10,16
Awatar użytkownika
Agent Owca
 
Posty: 268
Rejestracja: 29 Sty 2017, 01:05
Miejscowość: pod Poznaniem, tej!

Re: ANNO DOMINI MMXX

Postprzez kubek1976 » 22 Wrz 2020, 14:49

Chodź zrobimy sobie przerwę ....
078|231|278|327|329|343|360|372|385|399|402|404|412|420|424|429|431|446|458|470|472|474|477|487|493|500|510|531|548|557|568|574|585|587|596|602|...
Awatar użytkownika
kubek1976
 
Posty: 1215
Rejestracja: 18 Mar 2015, 13:41
Miejscowość: Sto-Litza

Re: ANNO DOMINI MMXX

Postprzez ojcieceryka » 22 Wrz 2020, 15:01

I znowu okazuje się ,że ten kto nie ma szajsbuka,czy innych tam, jest "panem nikt"... :(
GDYBYM WIEDZIAŁ TO CO WIEM...
Awatar użytkownika
ojcieceryka
 
Posty: 3288
Rejestracja: 12 Mar 2017, 01:17
Miejscowość: PaczKał

Re: ANNO DOMINI MMXX

Postprzez kubek1976 » 22 Wrz 2020, 15:02

Ale ten filmik dopiero dzisiaj znalazłem przy okazji rozmowy z Drężmakiem o jego nowej gitarce
Chodź zrobimy sobie przerwę ....
078|231|278|327|329|343|360|372|385|399|402|404|412|420|424|429|431|446|458|470|472|474|477|487|493|500|510|531|548|557|568|574|585|587|596|602|...
Awatar użytkownika
kubek1976
 
Posty: 1215
Rejestracja: 18 Mar 2015, 13:41
Miejscowość: Sto-Litza

Re: ANNO DOMINI MMXX

Postprzez ojcieceryka » 22 Wrz 2020, 15:07

Masz wybaczone ;)
GDYBYM WIEDZIAŁ TO CO WIEM...
Awatar użytkownika
ojcieceryka
 
Posty: 3288
Rejestracja: 12 Mar 2017, 01:17
Miejscowość: PaczKał

Re: ANNO DOMINI MMXX

Postprzez babeo » 22 Wrz 2020, 15:49

Jaahquubel napisał(a):@adam
Problem polega nie na tym, że wokale są cicho, tylko na tym, że są ZA cicho.
O to to to. Dokładnie. Za cicho i giną za gitarami.

Co do wywodów, że nie należy oczekiwać dobrej jakości od muzyki rockowej to pozostawię bez komentarza.

A w radio w Trójce jaki utwór leciał? Na razie w radio słyszałem Ekoplan i Sęk. Teledysk będzie do Hołd.
Kred napisał(a):Babeo, jakoś Cię zaczynam lubić nawet. ;) || I tak Cię lubię, Babeo. || Osztygnoju! :piwo:
Awatar użytkownika
babeo
 
Posty: 2360
Rejestracja: 07 Lut 2015, 21:06
Miejscowość: Poznań

Re: ANNO DOMINI MMXX

Postprzez masakratorus » 22 Wrz 2020, 16:06

Agent Owca napisał(a):pewnie jeszcze nie dojechałeś do instrumentalnego Celu? ;)


Jeszcze nie zassałem dodatków. Spodziewam się tam kilku instrumentalnych niespodzianek .
Awatar użytkownika
masakratorus
 
Posty: 592
Rejestracja: 02 Paź 2016, 19:52

Re: ANNO DOMINI MMXX

Postprzez ojcieceryka » 22 Wrz 2020, 16:14

W trójce była piosenka ...coś o sensie , czy jakimś celu ;)
GDYBYM WIEDZIAŁ TO CO WIEM...
Awatar użytkownika
ojcieceryka
 
Posty: 3288
Rejestracja: 12 Mar 2017, 01:17
Miejscowość: PaczKał

Re: ANNO DOMINI MMXX

Postprzez Agent Owca » 22 Wrz 2020, 16:39


dobre, dobre, bardzo dobre :ave:
i to jest dowód na to, że te dwa źródła informacji moga się fajnie uzupełniać.
no a sama gitara.... patrząc na ilość kolorów i gatunków drewna dobrze spasowana jest z oko.litza studio

-- 22 Wrz 2020, 15:39 --

masakratorus napisał(a):
Agent Owca napisał(a):pewnie jeszcze nie dojechałeś do instrumentalnego Celu? ;)


Jeszcze nie zassałem dodatków. Spodziewam się tam kilku instrumentalnych niespodzianek .

i to nie tylko w Celu. Nie zwlekaj więc ;)
Mt 10,16
Awatar użytkownika
Agent Owca
 
Posty: 268
Rejestracja: 29 Sty 2017, 01:05
Miejscowość: pod Poznaniem, tej!

Re: ANNO DOMINI MMXX

Postprzez wenseboro96 » 22 Wrz 2020, 18:48

Tak nota bene czy mnie ucho nie myli czy cały "Sęk" jest grany u Litzy na C9 czy to jakiś inny efekt?
A jeżeli mnie ucho nie myli to strojenia na tej płycie przedstawiają się tak:
Standard E:
"Progres Nie Problem"
"Instrumentalnie"
"Kod Genetyczny DDA"
"Opty Pesy"
"List"
"Sęk"
Drop D:
"Hołd"
"Na Czworakach"
"Matarapatytaparatam"
Nie wiem:
"Ekoplan"
"Bonędza City"
"Cel"
Awatar użytkownika
wenseboro96
 
Posty: 74
Rejestracja: 12 Paź 2014, 19:58

Re: ANNO DOMINI MMXX

Postprzez Smok » 22 Wrz 2020, 20:48

No i dzisiaj podczas słuchania płyty w aucie dziś doszło do mnie, że zdecydowanie pospieszyłem się - wpisując tu jakieś luźne przemyślenia po pierwszym odsłuchu... wczoraj przerzucając gruz nawet pomyślałem: czy to ja odszedłem tak daleko od Luxtorpedy - czy też może Luxtorpeda (także w tekstach) odleciała już na jakąś inną planetę, do której klucza nie potrafię odszukać mojej kieszeni...
Na szczęście dziś przyszedł czas na kolejne odsłuchy - no i wszystko wróciło na dobre tory... wyruszam w tę podróż, którą zapewnił mi zespół i wsiadam jako pasażer w tej drodze...

Brawo, płyta jest genialna, warto było czekać te cztery lata...
Sprawić by czas wciąż omijał mnie
Wszystko to już dziś nie liczy się...
Awatar użytkownika
Smok
 
Posty: 6249
Rejestracja: 11 Maj 2011, 12:45
Miejscowość: Wschód

Re: ANNO DOMINI MMXX

Postprzez adam » 22 Wrz 2020, 21:10

babeo napisał(a):Co do wywodów, że nie należy oczekiwać dobrej jakości od muzyki rockowej to pozostawię bez komentarza.

Nie napisałem tego. Należy oczekiwać dobrego brzmienia. Problem jest w tym, co znaczy "dobre" dla danej muzyki. Przecież czego innego spodziewasz się od zespołu grającego jakiś np. crust punk, a czegoś innego w jazzie nowoorleańskim. W rocku ma być pazur, naturalność, drapieżność i dlatego MMXX brzmi bardzo dobrze. Wokal trochę schowany? No i? Raz, że wcale nie aż tak schowany jak niektórzy biadolą, a dwa, że jak najbardziej ma prawo tak brzmieć.

Po prostu: czym innym jest powiedzieć "mnie się to nie podoba" (rozumiem, czaję, szanuję), a czym innym zarzucać Luxom, że schrzanili, bo brzmi źle.

masakratorus napisał(a):To, że ktoś zastanawia się nad pewnymi posunięciami nie oznacza, że jest debilem. Bardzo mnie wzrusza fakt, że Ty wszystkie posunięcia uważasz za logiczne i sensowne. Oby więcej takich obywateli.

Nie jako refleksję na temat całej sytuacji, a "plandemia i koronaściema". Tak odebrałem hasło "włącz myślenie", jako pewien wytrych. Jeżeli niefartownie to przepraszam i już się zamykam.
FCK.
All I need, is U.
Awatar użytkownika
adam
 
Posty: 2439
Rejestracja: 17 Lut 2014, 16:25
Miejscowość: Bydgoszcz

Re: ANNO DOMINI MMXX

Postprzez idefix » 22 Wrz 2020, 21:46

Z tym brzmieniem płyty, to dziwna sprawa jest. Jak słucham na głośnikach, wokale są strasznie słabo, a całość ogólnie - taka sobie. Na słuchawkach sytuacja zmienia się diametralnie. Z wokalami nie ma problemu, a całość brzmi absolutnie fantastycznie. Słychać WSZYSTKO. Pięknie uwypuklają się różne "smaczki" (takich smakowitych detali, jakichś zniuansowanych wtrętów nigdy chyba dotąd nie było u Luxtorpedy, a w każdym razie na pewno nie w tej ilości; one w dużej mierze w moim odbiorze "robią" tę płytę). Genialnie brzmi bas, jak jeszcze nigdy (najbliżej było na niezmiksowanych "Burakach"). Słuchając na słuchawkach naprawdę można się delektować.

Co do "Na czworakach" - mam problem z tym numerem. Podobny, jak kolega wenseboro96. Muzycznie - świetny numer. Ale tekst... Naprawdę... Nie wiem jakie intencje miał Hans pisząc to, ale trudno wyzbyć się wrażenia, że tu mamy czytelną sugestię "koronaściemy". Nawet nie krytykę działania państwa w dobie pandemii, ale właśnie sugerowanie jakichś teorii spiskowych. Doprawdy, komuś tak inteligentnemu i tak trafnie w swoich tekstach komentującemu rzeczywistość społeczną, jak zwykł robić to Hansu, tego rodzaju teksty po prostu nie przystoją.
Ostatnio edytowany przez idefix, 22 Wrz 2020, 22:15, edytowano w sumie 1 raz
Ale najgorsze będzie to, co przyjdzie potem
Awatar użytkownika
idefix
 
Posty: 9134
Rejestracja: 20 Wrz 2012, 23:10
Miejscowość: miasto na prawach powiatu, położone na Wyżynie Śląskiej nad rzekami Kłodnicą i Bytomką

PoprzedniaNastępna

Wróć do Wydawnictwa

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości