Strona 5 z 24

Re: ANNO DOMINI MMXX

PostWysłany: 31 Maj 2020, 08:09
przez Pewna Starsza Pani
moher napisał(a):Jestem tak szczęśliwy z brzmienia i kompozycji, że aż boję się o teksty i wokale. :mrgreen:

Zawsze możesz zrobić płytę instrumentalną :mrgreen:

Re: ANNO DOMINI MMXX

PostWysłany: 31 Maj 2020, 10:07
przez Gómiś
babeo napisał(a):A do winyla też będzie DVD?

Nie. Skoro winyl jest większy nż CD, to i drugi dysk musi być wiekszy, wiec będzie Lares Disc - 12"

Re: ANNO DOMINI MMXX

PostWysłany: 01 Cze 2020, 15:01
przez abednego
moher napisał(a):
abednego napisał(a):Chociaż wiem, że Moher trochę przewrażliwiony jest na tym punkcie... ;)

Tej. polewam z Ciebie a nie przewrażliwiony.

Nie byłbym taki pewny. :roll: Kiedyś, po zadanym przeze mnie pytaniu w pewnym kościele w Wa-wie, powiedziałeś (cytuję):

Jakbyś powiedział, że napisałem kiepską piosenkę, to bym się wkurzył.
... piosenkę zostaw, jest dobra.

Wszystko nagrane tutaj :P :

https://youtu.be/Qb8tfpd8nV8?t=3838
1:03:58

Re: ANNO DOMINI MMXX

PostWysłany: 03 Cze 2020, 13:07
przez Dżoana
Ja tam jestem ciekawa, ile zostało z Opty Pesy... Jeśli cokolwiek zostało. :mrgreen:

Re: ANNO DOMINI MMXX

PostWysłany: 04 Cze 2020, 22:48
przez santaputa
słucham ostatnio desert sessions oraz kilku instrumentalnych kapel i tak mi przyszło do głowy, że skoro
moher napisał(a):Jestem tak szczęśliwy z brzmienia i kompozycji, że aż boję się o teksty i wokale

to może by tak ograniczyć je do minimum?
Żeby nie powtarzać się i nie "rymowac" o tym samym to rzucić tylko parę haseł? Jakże byłoby to genialne...

Re: ANNO DOMINI MMXX

PostWysłany: 04 Cze 2020, 22:54
przez moher
Dżoana napisał(a):Ja tam jestem ciekawa, ile zostało z Opty Pesy... Jeśli cokolwiek zostało. :mrgreen:
Nie wiem co masz na myśli kiedy piszesz jeśli cokolwiek zostało. Jeśli chodzi Ci o to czy ten utwór będzie płycie, to oczywiście będzie. Podobnie jak drugi grany na koncertach "List"

Jesteśmy w trakcie nagrywania basów Kmiety i jest naprawdę dobrze. Wszystko się jakby samo uzupełnia i ma klimat. Jednak to studio i zakup kultowego mixera było dobrym pomysłem. Na razie my jesteśmy zadowoleni na maxa. W poniedziałem do tych 11 utworów chcemy nagrać jeszcze 3 nowe. Takie krótkie formy, które nam wpadły do głowy podczas poszukiwań brzmień. Filmików na razie nie robimy bo nie mamy przy sobie Patefona. Za to będziemy jeszcze to rejestrować na żywo to się ponagrywa ze studia reportaże.

-- 04 Cze 2020, 22:54 --

santaputa napisał(a):to może by tak ograniczyć je do minimum?
Żeby nie powtarzać się i nie "rymowac" o tym samym to rzucić tylko parę haseł? Jakże byłoby to genialne...


Obiecuję, że ograniczymy je do minimum na wersjach instrumentalnych.

Re: ANNO DOMINI MMXX

PostWysłany: 05 Cze 2020, 13:25
przez masakratorus
Dżoana napisał(a):Ja tam jestem ciekawa, ile zostało z Opty Pesy... Jeśli cokolwiek zostało. :mrgreen:


Mam nadzieję, że mało bo kawałek był suaby w tamtej wersji. O ile instrumentalnie mieścił się w średniej to wokalnie był do bani.

Re: ANNO DOMINI MMXX

PostWysłany: 05 Cze 2020, 15:35
przez Smok
Nie był do bani.

Re: ANNO DOMINI MMXX

PostWysłany: 05 Cze 2020, 16:49
przez anku
moher napisał(a):Nie wiem co masz na myśli kiedy piszesz jeśli cokolwiek zostało. Jeśli chodzi Ci o to czy ten utwór będzie płycie, to oczywiście będzie. Podobnie jak drugi grany na koncertach "List"

Podejrzewam, że Dżo chodziło o to na ile kawałek będzie jeszcze przypominać ten grany na koncertach :P
a "Listem" się jaram :dancer:

Re: ANNO DOMINI MMXX

PostWysłany: 05 Cze 2020, 18:38
przez moher
masakratorus napisał(a):Mam nadzieję, że mało bo kawałek był suaby w tamtej wersji. O ile instrumentalnie mieścił się w średniej to wokalnie był do bani.


Sama jesteś baran. :lol:

Re: ANNO DOMINI MMXX

PostWysłany: 06 Cze 2020, 17:24
przez Gómiś

Re: ANNO DOMINI MMXX

PostWysłany: 08 Cze 2020, 12:44
przez santaputa
pierwsza myśl - o matko, co to za ballada a la metalika, łe ku.. dziadku, dziadku, daj ognia :wolf:

Re: ANNO DOMINI MMXX

PostWysłany: 09 Cze 2020, 16:41
przez babeo
moher napisał(a):
Dżoana napisał(a):Ja tam jestem ciekawa, ile zostało z Opty Pesy... Jeśli cokolwiek zostało. :mrgreen:
Nie wiem co masz na myśli kiedy piszesz jeśli cokolwiek zostało. Jeśli chodzi Ci o to czy ten utwór będzie płycie, to oczywiście będzie.


Mam nadzieje, że tekst będzie lepszy i inny niż wersja numer 2 z np. zeszłorocznego Luxfestu

Re: ANNO DOMINI MMXX

PostWysłany: 09 Cze 2020, 18:12
przez moher
Co masz na myśli "lepszy"?

Re: ANNO DOMINI MMXX

PostWysłany: 09 Cze 2020, 18:54
przez Olo
Obstawiam, że nic.
Oni dbają po prostu o odpowiedni poziom ciśnienia Twego.
Jak wpadasz w samozachwyt to Ci spada.
;)

Re: ANNO DOMINI MMXX

PostWysłany: 09 Cze 2020, 19:09
przez moher
W tym wypadku nie podejrzewam tego co piszesz tylko z ciekawości chciałem zapytać, aby poznać tok myślenia pytającego. Kiedy jestem pewien, że tekst lub muzyka, którą tworzę jest najlepsza na moje możliwości mam wewnętrzną radość. Wtedy uwagi lub koplimenti mnie omijają szerokim łukiem. Gorzej jak jestem nie pewny. Czego nie mogę powiedzieć w wypadku tej płyty. :D Tu jest 200% możliwości. Jak komuś się nie podoba, nie rozumie, albo ma inne oczekiwania to już nie mój teren. Poza tym logika taka trochę jakbym zamówił kebab, którego nie lubię i marudził, że wolę pomidorową. Proste.

Re: ANNO DOMINI MMXX

PostWysłany: 10 Cze 2020, 10:59
przez Leon
Mądrze powiedziane, czy też napisane. Artysta tworzy tak jak on lubi grać, a nie tak jak inni chcą słuchać.
moher napisał(a):Kiedy jestem pewien, że tekst lub muzyka, którą tworzę jest najlepsza na moje możliwości mam wewnętrzną radość. Wtedy uwagi lub koplimenti mnie omijają szerokim łukiem. Gorzej jak jestem nie pewny. Czego nie mogę powiedzieć w wypadku tej płyty. :D Tu jest 200% możliwości.

A to, że fanówa by chciała tak, a nie inaczej to inna sprawa, bo każdy odbiera zespół na swój sposób, zwłaszcza po tych kilku albumach i jeden by chciał bardziej Luxtorpedę, a inny bardziej Robaki, jeszcze trzeci Buroki, a ktoś tam z tyłu się drze Infernal Connection...

Re: ANNO DOMINI MMXX

PostWysłany: 10 Cze 2020, 19:53
przez babeo
moher napisał(a):Co masz na myśli "lepszy"?
Mam na myśli refren, który był jeszcze przed zeszłorocznym Luxfestem w Strzeszynku, czyli „optymista, to ja to ja, pesymista to ja, to ja”. W wersji w Strzeszynku nie było już tego „to ja, to ja”, tylko pojawiło się jakieś „ooooo”. Nawet Pączek opisał film na YT, że ma nowy refren. Stary wszedł bardziej w głowę. Nawet Przemo vel Agent Owca na Luxfeście nie mógł się wtedy odnaleźć z „nowym tekstem”

Olo napisał(a):Obstawiam, że nic.

Bez komentarza.


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk

Re: ANNO DOMINI MMXX

PostWysłany: 10 Cze 2020, 21:24
przez Agent Owca
nie mogłem się wtedy odnaleźć bo...
„proszę Pana, ja jestem umysł ścisły. Mnie się podobają melodie, które już raz słyszałem. Po prostu. No, to poprzez no... reminiscencję” :lol:

Re: ANNO DOMINI MMXX

PostWysłany: 10 Cze 2020, 22:10
przez kojot1974
Leon napisał(a):jeden by chciał bardziej Luxtorpedę, a inny bardziej Robaki, jeszcze trzeci Buroki, a ktoś tam z tyłu się drze Infernal Connection...

Hehe, pozamiatał kolega. True, true. Chociaż ja zawsze się drę "Freebird", albo "Slayer".

Temu artyście akurat zaufam, że jak on jest zadowolony, to ja też prędzej czy później będę. Weźmy takie Buraki. Jakiś czas temu deklarowałem, że to mój najmniej ulubiony album Luxtorpedy. Ale w ostatnich miesiącach okołokwarantannowych dymów w robocie i życiu rodzinnym, bardzo pomógł przemeblować mą głowę. I serce. Na dobre, żeby nie było.

A jak słucham teraz z winyla "Imago" tak bardziej spokojnie i świadomie, muszę skonstatować, że tekst tego utworu to poezja najwyższej próby. Literacki nobel raczej Wam nie grozi, ale ja to z dzieciakami ze szkoły przetłumaczę na angielski, a chętniejszym do eksperymentów kolegom i koleżankom polonistom zaproponuję do wykorzystania na lekcjach. Wiem, że szkolne analizy nie kojarzą się najlepiej, ale to może być coś cennego dla wszystkich zainteresowanych.

Kiedyś też w jakimś wątku gardłowałem, że Luxtorpeda jest jak najbardziej zespołem ewangelizacyjnym. Wtedy to była intuicja, dziś mam w tej kwestii pewność.