Strona 11 z 11

Re: ELEKTRO LUX TORPEDA

PostWysłany: 15 Maj 2021, 21:37
przez Smok
O, widzisz - mi takie detale uciekają... tzn. pamiętam - ale nie przysłaniają mi one odbioru albumu...

Ale Elektra też jakby jest dziełem skończonym - bo nie wiem na ile ten numer z dziennikiem TV jest planowany ;)

A na Anno Domini MMXX czego zapomnieli?

MyWasWyNas to chyba mój ulubiony album...

Re: ELEKTRO LUX TORPEDA

PostWysłany: 15 Maj 2021, 22:59
przez Olo
Smok napisał(a):A na Anno Domini MMXX czego zapomnieli?

Muzycznie się nie wypowiem, bo słuchałem kilka razy, ale za jakość wizualną koncertu na DVD to ktoś powinien być za jaja powieszony. ;)

Re: ELEKTRO LUX TORPEDA

PostWysłany: 16 Maj 2021, 18:04
przez GrasOne
Smok napisał(a):MyWasWyNas to chyba mój ulubiony album...


Mój to napewno Robaki. 8-)

Re: ELEKTRO LUX TORPEDA

PostWysłany: 16 Maj 2021, 21:17
przez masakratorus
Jaahquubel napisał(a):
Smok napisał(a):z odpowiedzi jakoby wynikało (wynikało - nie zostało to powiedziane wprost, to moja interpretacja tej odpowiedzi), że to może być jakaś nie do końca zaplanowana rzecz
Brałem pod uwagę taką ewentualność. Ale jeśli dziennik się niechcący wyciął z wersji CD, to i w pozostałych kanałach należało dać bez niego.
,

Oni nawet nie zajarzyli, że coś takiego zaszło.

-- 16 Maj 2021, 21:17 --

ożeszty napisał(a):O forum ktoś pytał, niestety odpowiedź nie padła


W sumie sprawa prosta. Nie za bardzo zespół ma się do czego odnosić. Forum już prawie martwe. Jakiekolwiek ruchy zespołu przynoszą znikome zainteresowanie więc nie można się spodziewać tutaj ich obecności.

Re: ELEKTRO LUX TORPEDA

PostWysłany: 16 Maj 2021, 21:31
przez Olo
masakratorus napisał(a):Jakiekolwiek ruchy zespołu przynoszą znikome zainteresowanie więc nie można się spodziewać tutaj ich obecności.

Masz na myśli wydawanie płyt i granie koncertów?
Litza kiedyś na koncertach dość często wspominał o forum, przekładało się to na wysyp nowych użytkowników, zwykle właśnie po koncertach.
Dawno ich nie widziałem na żywo, więc nie wiem. Wspomina? ;)
masakratorus napisał(a):Oni nawet nie zajarzyli, że coś takiego zaszło.

No właśnie. Co potwierdza moją tezę o pośpiechu.
;)

Re: ELEKTRO LUX TORPEDA

PostWysłany: 16 Maj 2021, 21:40
przez masakratorus
Olo napisał(a):No właśnie. Co potwierdza moją tezę o pośpiechu.
;)


Zawsze będą jakieś wpadki. Jak sam wiesz żaden człowiek nie stworzył idealnego dzieła. Zawsze gdzieś znajdzie się błąd lub niedociągnięcie.

Re: ELEKTRO LUX TORPEDA

PostWysłany: 16 Maj 2021, 21:45
przez Smok
masakratorus napisał(a): Jakiekolwiek ruchy zespołu

Brak ruchów zespołu na forum = znikome zainteresowanie na forum... niby proste - ale forum żyje tak właśnie... ruchy zespołu na aplikacji = spory odzew w aplikacji... szanuję taki układ i wybór, choć logika wspomniana przez Quisa inną jest....

Olo napisał(a):Wspomina?

Na tych live'ach ( w sensie koncertach internetowych) wspominał...

Re: ELEKTRO LUX TORPEDA

PostWysłany: 16 Maj 2021, 21:50
przez masakratorus
Wiem z pierwszej ręki, że zaglądali ale do czego mieli się ustosunkowywać? Dyskusje o płytach były bardzo oszczędne...

Re: ELEKTRO LUX TORPEDA

PostWysłany: 18 Maj 2021, 09:43
przez Kita
Bo aktywnych użytkowników mało... A gdyby zespół był bardziej aktywny, to aktywizowałby większą ilość użytkowników forum ;-).
Czyli mamy błędne koło 8-)

Re: ELEKTRO LUX TORPEDA

PostWysłany: 18 Maj 2021, 11:25
przez Smok
Kita napisał(a):A gdyby zespół był bardziej aktywny, to aktywizowałby większą ilość użytkowników forum

Nie chce mi się tego za bardzo drążyć, ale mam ponad 15 letnie obserwacje innego muzycznego forum i naprawdę widać z perspektywy korelacje między aktywną obecnością muzyków na forum, a aktywnością pozostałych użytkowników.
Rozumiem znudzenie formą, rozumiem jakieś inne powody, jednak fakty nie pozwalają mi na inną logikę w tym myśleniu. I nie są to żale ani próby nacisku (absolutnie nie roszczę sobie takiego prawa, wszyscy jesteśmy na razie wolni). Po prostu z perspektywy czasu tak to właśnie wygląda. Tutaj schemat bardzo jawnie powtarza się - jeśli chodzi o forum Luxów... rozumiem, to co napisał Quis - perspektywa ze strony zespołu może wyglądać inaczej, ale wystarczy zrobić krok w tył i ciąg przyczynowo skutkowy wygląda tak: zmniejszenie aktywności zespołu (szczególnie Mohera) -> mniejsza ilość postów użytkowników -> zniknięcie zespołu z forum -> wyparowanie większości forumowiczów... itd... Nie zmienia to faktu, że inne zmienne pomogły (większa aktywność w pewnym czasie zespołu na FB, później instagramie). Bieglejsi w Exelu mogli by pewnie zrobić wykres w oparciu o dane (liczbowe) ale ja pozostanę na moich w miarę obiektywnych obserwacjach.

Re: ELEKTRO LUX TORPEDA

PostWysłany: 20 Maj 2021, 20:41
przez GrasOne
Przechwytywanie.JPG
http://olis.onyx.pl/listy/index.asp
Przechwytywanie.JPG (15.26 KiB) Obejrzany 2151 razy


http://olis.onyx.pl/listy/index.asp

Re: ELEKTRO LUX TORPEDA

PostWysłany: 01 Cze 2021, 11:10
przez Smok
wokr napisał(a):Zobaczymy co będzie na Spotify.

Jednak dziennik! 8-)

Re: ELEKTRO LUX TORPEDA

PostWysłany: 01 Cze 2021, 12:45
przez Gómiś
płyta przesłuchana. odczucia mam 49 na nie 51 na tak. fajnie się tego słucha. na pewno wrócę do tego wydawnictwa, ale nie jest must have na półce

Re: ELEKTRO LUX TORPEDA

PostWysłany: 02 Cze 2021, 12:05
przez Quilombo
Wysłuchałem płyty dzięki uprzejmości Spotify. Muszę powiedzieć, że jestem pozytywnie zaskoczony tym co usłyszałem. Nie jest to to, co tygryski lubią najbardziej ale jak napisał Gómiś fajnie się tego słucha. Z tym, że ja bym proporcje podzielił bardziej na plus. Nie mam tu swoich faworytów ani słabszych utworów jak na razie bo raz, że i tak oryginały w każdym przypadku uważam za lepsze a dwa, że to po prostu nie moja muzyka więc mogę tylko napisać, że ogólnie cała płyta jest równa i ciekawa jako pewnego rodzaju odskocznia. No może Niezalogowany i Persona non grata oraz Rausokrytes jakoś tak bardziej na przód się wysuwają. A Od zera brzmi tak samo dobrze jak wszystkie pozostałe ale wokalnie faktycznie troszku odstaje. Ja bym burzy nie robił jakbym miał CD w wersji DT bo w sumie rzadne mi to mecyje.
W Personie non gracie fajne jest jeszcze to, że początek brzmi jak stary Piotr Liroy Marzec. Coś chyba z czasóf Bafangoo cz. I czy "L"

Więc podsumowując ja bym się skłaniał bardziej ku 65% na tak i 35% na nie. Płyty na razie nie mam ale jak mi do pierwszego zostanie 40 zł to kupowałbym ale tak jak pisze mój szanowny Przedmówca nie jest to must have.

Re: ELEKTRO LUX TORPEDA

PostWysłany: 26 Wrz 2021, 01:01
przez Majkel
Bardzo mi się ta płyta podoba, strzał w dychę. Myślę, że czasami potrzebna jest jakaś wolta, odmiana by odświeżyć klimat. A samo wydawnictwo klasa - jakość opakowania i dodatki bardzo sympatyczne :D Podoba mi się też że te numery są wykonane ponownie, a nie tylko zremiksowane.