"Robaki" - konkurs

"Robaki" - konkurs

Postprzez quis ut deus » 01 Cze 2012, 12:59

W związku z tym, że wkrótce nowe wydawnictwo ogłaszamy mały konkurs na najciekawszą recenzję Robaków.
Zwyciężca dostanie najnowsze dvd, oczywiście podpisane przez czełonków zespołu+ bonusik.

Recenzentem będzie oczywiście zespół Luxtorpeda.

Recenzja może miec dowolna formę. Pisaną, rysowaną, dzierganą. Deadline 14 czerwca. Wszystkie potem trafią do czystego, bez offa wątku.

Ślemy na adres inkwizytorski - ja przekażę dalej. Moher ma zbyt zapchaną skrzynkę.

inkwizytor-masakrator@o2.pl

To nie żart :lol: Ja udziału nie biorę więc macie szansę zostać zwycięzcą:lol:

-- 01 Cze 2012, 11:59 --

Pojawiło sie pytanie czy można słać to co się juz napisało - ewentualnie rozszerzone. Jak najbardziej.

Bonus to będzie coś z asortymentu Pomidorowego.
quis ut deus
 
Posty: 10087
Rejestracja: 15 Maj 2011, 00:01
Miejscowość: zagubiona

Re: Konkurs Robaki

Postprzez quis ut deus » 26 Cze 2012, 11:35

No to Panie i Panowie z nadesłanych recenzyj Kapituła Wielkiego Inkwizytora wybrała jedną, nietypową w formie recenzję.
Mam nadzieję, że i wam sie spodoba. Obiecana nagroda pofrunie wkrótce do Anata wierszoklety.

ogłosili na forum, quis oraz panowie
że ci co im robaki wciąż chodzą po głowie
za recenzentów powinni wziąć się dziś robotę
posłuchałem i trochę zalawszy się potem
wypociłem spod palcy moich kilka wierszy
rozpoczynając od tego, który zawsze pierwszy

czyli

"no to może polecimy w take mańke"

Robaki przybyły, ręce roztrzęsione
rozrywają kopertę, podpisy zdobione
Litza, Hansu, Krzyżyk, wszyscy podpisali
Drężmak oraz Kmieta też coś nabazgrali

idę do sypialni, nie, że jakoś późno,
potrzebuję spokoju, w domu niezbyt luźno,
więc się chowam w sypilani - to miejsce chronione
wydobywam już płytę, ręce roztrzęsione

słuchawki zakładam, ręce roztrzęsione
wkładam płytę do sidka, oczy swe zamykam
pierwsze szumy i dźwięki, już kręci się płyta
już powoli serce wraca na swe miejsce . . .

nieeeeeeeeee, nie wierzę nie, nie wierzę
bardzo szybki początek, trochę jak wyznanie
Litza nie wierzy w Darwina, Hansu w korporację
bardzo szybki początek, dobrze będzie dalej

serotonina - co to jest za słowo,
łeeekuuuuu kto to wymyślił, jakaś nowomowa,
ce 10 ha 12 - ku..a o co kaman,
chyba wpadnę w depresję jaki gupi jestem!!!

nagle . . .
pociesza mnie Hansa głos jakby z daleka,
nie jestem sam - tak, ktoś na mnie czeka,
nawet gdy jest ciężko, nawet gdy jest źle,
nawet kiedy nie wiesz co to ce dwa jest,
piosenka radosna niesie ci tę wieść
sam nie jesteś na świecie, nie będzie tak źle.

zasadziłem drzewo, które kwitnie monetami
ten text pamiętam zawsze, ilekroć się skłamie,
Hans niesiony muzyką celnie przypomina,
mniejsze zło nie istnieje - taka to jest kmina!
od nikogo na świecie nie jesteśmy lepsi,
na szczęście chyba możemy podlegać amnestii.

a we mnie samym wilki dwa,
oblicze częściej jednak zła . . .
ten text od Gliwic chodzi za mną,
jak chłopak młody za fajną panną
nie mogę się uwolnić do dziś,
cały czas w głowie mojej tkwi.

brak pieniędzy będzie boleć,
oj jak bedzie boleć
raty, kredyty, kasa i jedzenie
wszystko to jest ważne,
ale pier...nie
że to najważniejsze to jakaś pomyłka
życie tu i teraz to nasza muzyka !
wykrzyczane przez Litzę prawdy prosto w oczy
biją w moim mózgu jeszcze kilka nocy

mowę trawę uprawiasz, mowę trawę czcisz,
nie słuchasz co jest ważne, modlisz do tv,
piosenka ta dobitnie przypomina nam:
myj zęby, zmieniaj gacie, a krawaty plam!

gimli na kolana rzuca po raz pierwszy,
i pyta:
co ty robisz ze sobą,
dlaczego się niszczysz,
dlaczego uciekasz,
dlaczego się gubisz,
dlaczego szczęścia nie szukasz tam gdzie jest najbliżej?
i choć wiem że nie mam żadnych szans
odpowiem: spróbuję jeszcze raz

odejdź stąd Raus, odejdź stąd won,
piękny i mocny numer bije siłą swą,
dla mnie to najlepszy numer na tej płycie,
a text nam przypomina z czym się walczy w życiu.

o co walczyć z kolei (tu zmieniam kolejność),
powie nam Hymn, co dla Baliana napisany prędko,
wiara, siła i męstwo - to to, co nas niesie
koko koko Hymn jest spoko - zapamiętaj człecze.

tajne znaki radosne, tajne znaki śmieszne
keczup na kanapce i w wełnianej czapce
i papieros do kawy przepięknie samakuje
zapamiętaj - gest mały miłość twą hoduje

fanatycy są wszędzie, nie czają się chamy,
na ulicę przychodzą, do domu wpływają
przez głośniki, ekrany, na mózgi działają,
Luxów mordy drą się, moja się usmiecha
(mam nadzieję że za mordy nikt mnie tu nie zbeszta)

robaki się depcze, mocna ta zaśpiewka
przypomina że wszyscy, z bliska i z daleka
skończymy w brzuszku robaków zjedzeni
po co więc napinać się tu na tej ziemi?
dotyczy to wszystkich, wielkiego, małego
a co najważniejsze - dobrego i złego
zapamiętaj bracie co na górze jesteś
skończysz tu na dole gdzie rządzą kowole.

gdzie Ty jesteś,
szukałem, szukam,
szukać będę, spotkam.

tak to oto płyta przeleciała cała,
co było do posłuchania dusza posłuchała
to co do zrozumienia
wciąż się w głowie miele
dzięki Boże za Luxów
powiem dziś w Kościele
za to co niosą wszystkim,
za te rymy proste,
które trafiają w mięsień (ten, który pod mostkiem)
za tę muzę co wzrusza ale też napędza
do tego by wyrzucić z domu tego węża
który przychodzi i truje i psuje
to co człowiek z takim trudem buduje
a jak on to robi to już inna płyta
gdzie cytując węża Hansu nam odpowie:
"ssss, tak to robię" ;-)).
quis ut deus
 
Posty: 10087
Rejestracja: 15 Maj 2011, 00:01
Miejscowość: zagubiona


Wróć do Wydawnictwa

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 4 gości