Soulfly / Sepultura / Cavalera Conspiracy

Moderator: Jaahquubel

Re: Soulfly / Sepultura / Cavalera Conspiracy

Postprzez Quilombo » 18 Sie 2022, 18:35

Jak dla mnie Sepa bez Maxa to nie Sepa. Nie znaczy, że gorsza czy zła tylko na tyle inna (bo charyzmatyczny frontman to przynajmniej 75% zespołu), że to dla mnie zupełnie inny band. Słuchałem swego czasu Nation i bardzo mi podeszło ale to nie to samo.
śtychem tam, śtychem
"Nadzieja jeszcze iskrzy, trzymana w małych dłoniach"
Awatar użytkownika
Quilombo
 
Posty: 13402
Rejestracja: 14 Maj 2011, 09:43
Miejscowość: Frysztak

Re: Soulfly / Sepultura / Cavalera Conspiracy

Postprzez Kred » 18 Sie 2022, 18:47

Ja też po "Roots" przestałem słuchać. Derrick jest dobrym wokalem i frontmanem. Uwielbiam Andreasa, jest pozytywnym, miłym człowiekiem i zajebistym gitarowym. Ale to już nie Sepa.
Tak to jest, jak kobity się za bardzo mieszają w sprawy kapeli. Nie jestem absolutnie seksistą, ale przykładów trochę jest.
Kred
 
Posty: 45276
Rejestracja: 14 Maj 2011, 02:38
Miejscowość: Poznań

Re: Soulfly / Sepultura / Cavalera Conspiracy

Postprzez Smok » 19 Sie 2022, 13:04

Quilombo napisał(a):Jak dla mnie Sepa bez Maxa to nie Sepa.

Oczywistość, panowie.

Również przeczytałem wspomnianą przez Quilombo recenzję.
Trudno się z nią nie zgodzić. Nie jestem "tru" metalowym fanem, więc ciekawe jak metalowy świat odbiera tę płtę. Ale na pewno mogę napisać, że nie jestem w stanie po tych kilku )nastu?) odsłuchach przypomnieć sobie jakiegoś konkretnego kawałka poza Soulfly XII i Spirit Animal który dla mnie (w przeciwieństwie do autora recenzji) jest jednym z najmocniejszych elementów płyty. Obawiam się, że w tej płycie zabrakło... melodii... a jeśli są, to jednak hmmm... bardzo ulotne (choć skoro recenzent, Quil i ja mamy zbieżne odczucia w tej kwestii, to chyba coś może być na rzeczy.

Co nie zmienia faktu, że jeszcze trochę posłucham tej płyty i może coś tam mi zostanie w głowie na dłużej. Bo właśnie: słucha mi się tego dosyć przyjemnie i nie jest to zła płyta. No i w odróżnieniu od Quila -? ja ją kupiłem w wersji fizycznej, czyli duch kolekcjonerstwa zwyciężył. Żeby bardziej zniechęcić Quilombo do zakupu: płyta nie jest w DG packu, a w klasycznym plastiku. :psycho:
Sprawić by czas wciąż omijał mnie
Wszystko to już dziś nie liczy się...
Awatar użytkownika
Smok
 
Posty: 6459
Rejestracja: 11 Maj 2011, 12:45
Miejscowość: Wschód

Re: Soulfly / Sepultura / Cavalera Conspiracy

Postprzez Quilombo » 19 Sie 2022, 16:17

Smok napisał(a):Żeby bardziej zniechęcić Quilombo do zakupu: płyta nie jest w DG packu, a w klasycznym plastiku

Może to kwestia wydania? Ale zrobiłeś odwrotnie bo zachęciłeś ;). A to ze względu na fakt kolekcjonerstwa właśnie. Otóż nie mam już na półce miejsce na digipacki :D. Plastików by się jeszcze trochę zmieściło ;). Ten duch kolekcjonerstwa jeszcze we mnie walczy ale oprócz wymienionych powodów dochodzi jeszcze nie mała cena tej płyty oraz fakt, że w budżecie na muzykę trzeba niedługo uwzględnić nowy Demon Hunter (który jak łatwo się domyślić w ostatnim czasie jest jednym z moich topowych mocnych bandów) a w bliskiej (mam nadzieję) przyszłości może i 2Tm2,3 jakież P.O.D. czy coś....
Smok napisał(a):Obawiam się, że w tej płycie zabrakło... melodii... a jeśli są, to jednak hmmm... bardzo ulotne

Coś w tym jest. Riffy ok ale melodii mało. Może to właśnie przyczyna, że te ostatnie albumy Soulfly są do siebie tak łudząco podobne. No bo jak chce posłuchać dobrego łojenia i nic poza tym to już od nomen omen Omen mam sporo do wyboru.

Smoku a chciałem dopytać czy oprócz utworu instrumentalnego jest zachowana inną tradycja z "Dedykacją Bogu" związaną?
śtychem tam, śtychem
"Nadzieja jeszcze iskrzy, trzymana w małych dłoniach"
Awatar użytkownika
Quilombo
 
Posty: 13402
Rejestracja: 14 Maj 2011, 09:43
Miejscowość: Frysztak

Re: Soulfly / Sepultura / Cavalera Conspiracy

Postprzez Smok » 19 Sie 2022, 16:23

Tradycja z dedykacją zachowaną jest!
Sprawić by czas wciąż omijał mnie
Wszystko to już dziś nie liczy się...
Awatar użytkownika
Smok
 
Posty: 6459
Rejestracja: 11 Maj 2011, 12:45
Miejscowość: Wschód

Re: Soulfly / Sepultura / Cavalera Conspiracy

Postprzez Jaahquubel » 19 Sie 2022, 16:28

Czyli że co?
Wypisz, wymaluj, Wujek Dobra Rada.
085 | 135 | 188 | 360 | 574 | 622

Leguramin „Najlepszej dziesiątki”

Wstawianie filmów:
Kod: Zaznacz wszystko
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=TpNc6uh0jbk[/youtube]

Awatar użytkownika
Jaahquubel
 
Posty: 7771
Rejestracja: 18 Lut 2012, 22:08
Miejscowość: Varrez, Tracona

Re: Soulfly / Sepultura / Cavalera Conspiracy

Postprzez Gómiś » 19 Sie 2022, 16:39

Quilombo napisał(a):Jak dla mnie Sepa bez Maxa to nie Sepa.

Duchowo, muzycznie to nadal jest Sepa, a nawet i jeszcze bardziej niż Sepa.
Pan Bóg w swej nieskończonej mądrości chyba wybrał sobie mnie na Ateistę

כל המקיים נפש אחת, מעלין עליו כאילו קיים עולם מלא
Awatar użytkownika
Gómiś
 
Posty: 22319
Rejestracja: 23 Lut 2012, 21:29

Re: Soulfly / Sepultura / Cavalera Conspiracy

Postprzez Quilombo » 19 Sie 2022, 16:47

Piwo bezalkoholowe to też piwo. Wszystko się zgadza tylko alkoholu brakuje.
Gómiś napisał(a):Duchowo, muzycznie to nadal jest Sepa

A moim zdaniem właśnie w tym obszarze to najbardziej nie jest Sepa. Jeśli Max jest jednym z założycieli, autorem muzyki, kompozycji i tekstów. Pomysłodawcą czy też akceptującym różne rzeczy z promocją związane to właśnie duchowo i muzycznie to bez niego inny zespół. To, że próbowali ciągnąć dalej to co dało Roots to sprawa jasna.

Oczywiście Sepultura to nie tylko Max. Mimo to dla mnie Sepultura została Sepulturą bez Maxa wyłącznie w kwestii prawnej jako, że zachowali prawa do nazwy.

Sepa bez Maxa to jak Coma bez Roguckiego
śtychem tam, śtychem
"Nadzieja jeszcze iskrzy, trzymana w małych dłoniach"
Awatar użytkownika
Quilombo
 
Posty: 13402
Rejestracja: 14 Maj 2011, 09:43
Miejscowość: Frysztak

Re: Soulfly / Sepultura / Cavalera Conspiracy

Postprzez Kred » 19 Sie 2022, 17:17

Quilombo napisał(a):próbowali ciągnąć dalej to co dało Roots
Gdzie? :shock:
Kred
 
Posty: 45276
Rejestracja: 14 Maj 2011, 02:38
Miejscowość: Poznań

Re: Soulfly / Sepultura / Cavalera Conspiracy

Postprzez Quilombo » 19 Sie 2022, 18:39

Mam na myśli nawiązania do kultury, tradycji i plemiennosci Brazylii. Tego nie brakuje nawet na najnowszej płycie.
śtychem tam, śtychem
"Nadzieja jeszcze iskrzy, trzymana w małych dłoniach"
Awatar użytkownika
Quilombo
 
Posty: 13402
Rejestracja: 14 Maj 2011, 09:43
Miejscowość: Frysztak

Re: Soulfly / Sepultura / Cavalera Conspiracy

Postprzez Kred » 19 Sie 2022, 18:47

A, bo myślałem, że muzycznie.
Kred
 
Posty: 45276
Rejestracja: 14 Maj 2011, 02:38
Miejscowość: Poznań

Re: Soulfly / Sepultura / Cavalera Conspiracy

Postprzez Gómiś » 19 Sie 2022, 20:39

Quilombo napisał(a): Jeśli Max jest jednym z założycieli, autorem muzyki, kompozycji i tekstów. Pomysłodawcą czy też akceptującym różne rzeczy z promocją związane to właśnie duchowo i muzycznie to bez niego inny zespół.
\
a teraz wstaw sobie zamiast Maxa, Litzę w odniesieniu do Acid Drinkers. Nadal masz takie samo zdanie?
Pan Bóg w swej nieskończonej mądrości chyba wybrał sobie mnie na Ateistę

כל המקיים נפש אחת, מעלין עליו כאילו קיים עולם מלא
Awatar użytkownika
Gómiś
 
Posty: 22319
Rejestracja: 23 Lut 2012, 21:29

Re: Soulfly / Sepultura / Cavalera Conspiracy

Postprzez Quilombo » 19 Sie 2022, 21:13

Oczywiście. "Maxem" w AD jest Titus. A po drugie każdy jeden wie, że Acid z Litzą to był inny Acid niż Acid bez Litzy.

Maxów sobie podkładaj raczej pod frontmanów (Lipa, Glaca, Arraya, Hetfield....) Ciężko sobie wyobrazić ich formacje bez tych liderów.

Ale o co kruszyć kopie? To tylko moja opinia i jej nie zmienisz a i zgadzać się nie musisz. A do tego ja nigdzie nie napisałem, że Sepa bez Maxa to zespół gorszy tylko, że inny.
śtychem tam, śtychem
"Nadzieja jeszcze iskrzy, trzymana w małych dłoniach"
Awatar użytkownika
Quilombo
 
Posty: 13402
Rejestracja: 14 Maj 2011, 09:43
Miejscowość: Frysztak

Re: Soulfly / Sepultura / Cavalera Conspiracy

Postprzez Smok » 19 Sie 2022, 22:38

Sepa bez Maxa to jak Armia bez Budzego ;)
Sprawić by czas wciąż omijał mnie
Wszystko to już dziś nie liczy się...
Awatar użytkownika
Smok
 
Posty: 6459
Rejestracja: 11 Maj 2011, 12:45
Miejscowość: Wschód

Re: Soulfly / Sepultura / Cavalera Conspiracy

Postprzez Quilombo » 07 Wrz 2022, 00:09

Albo jak :torpeda: bez Litzy jeśli już mamy w to mieszać Mohera ;)

-- 20 Sie 2022, 18:19 --

A tak w'ogle to się zastanawiam dlaczego Dino nie zagrał na Totemie, skoro był i nadal jest gitarzystą koncertowym. Nie ukrywam, że miałem ogromne nadzieję na riffy fearfactorowo podobne na nowej płycie po ogłoszeniu, że Dino gra z Maxem.

-- 06 Wrz 2022, 23:09 --

Superstition to na prawdę świetny kawałek. Ma ducha starego Soulfly. Może nie z pierwszych 3 płyt ale na takim Dark Ages to spokojnie bym go widział. Riff, wokal, klimat - wszystko git!
śtychem tam, śtychem
"Nadzieja jeszcze iskrzy, trzymana w małych dłoniach"
Awatar użytkownika
Quilombo
 
Posty: 13402
Rejestracja: 14 Maj 2011, 09:43
Miejscowość: Frysztak

Poprzednia

Wróć do Muzyka

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 4 gości